PRZEGRYWAMY PIERWSZY MECZ FINAŁOWY

PRZEGRYWAMY PIERWSZY MECZ FINAŁOWY

W pierwszym meczu finałowym PGE EKSTRALIGI zespół BETARD SPARTY WROCŁAW podejmował na własnym torze obrońcę tytułu, drużynę FOGO UNIĘ LESZNO. Oba zespoły spotykały się w ostatnich latach w meczach o najwyższą stawkę i tak też się stało w tym sezonie. Drużyna Sparty Wrocław chciała w ostatnim meczu sezonu przed własną publicznością wywalczyć wynik, który pozwoliłby na zdobycie złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski po meczu rewanżowym w Lesznie. W ostatnim meczu we Wrocławiu w fazie zasadniczej goście z Leszna pokonali drużynę gospodarzy 35:55. Od pierwszego wyścigu mogliśmy oglądać bardzo wyrównane spotkanie. Pierwsza seria startów zakończyła się minimalnym prowadzeniem Sparty Wrocław 13:11 dzięki czwartej gonitwie, w której to para Janowski – Drabik podwójnie pokonała parę gości Pawlicki – Smektała. W drugiej serii startów goście odrobili straty wygrywając bieg 7 podwójnie. Po siedmiu wyścigach na tablicy mieliśmy wynik 21:21. W biegu otwierającym trzecią serię startów mogliśmy oglądać bardzo ładną walkę między szybkim tego dnia Maksymem Drabikiem, a parą gości, którzy po starcie objęli podwójne prowadzenie, ale popularny „Torres” napędzał się na dystansie co pozwoliło mu przedzielić parę gości. W biegu 10 ponownie mogliśmy oglądać Drabika, który zastąpił Vaclava Milika. Najlepiej ze startu zabrał się junior Sparty Wrocław. Za plecami Drabika toczyła się walka...

czytaj więcej
Betard Sparta Wrocław w Finale PGE EKSTRALIGI !!!

Betard Sparta Wrocław w Finale PGE EKSTRALIGI !!!

W rewanżowym spotkaniu półfinałowym o awans do wielkiego finału PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW podejmowała ekipę STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA, która do Wrocławia przyjechała bronić sześcio punktowej przewagi z pierwszego meczu, który odbył się w Zielonej Górze. Obie drużyny chciałby wywalczyć awans do wielkiego finału więc można było się spodziewać walki o każdy centymetr toru. Już pierwsza seria pokazała, że drużyna Betard Sparty Wrocław chciała jak najszybciej odrobić stratę z Zielonej Góry. W pierwszych czterech wyścigach gospodarze wygrali dwa wyścigi podwójnie dzięki czemu po pierwszej serii startów mieliśmy wynik 15:9 dla Sparty Wrocław i remis w dwumeczu 57:57. Druga seria startów zakończyła się remisowo. W trzeciej serii gospodarze ponownie pokazali siłę wygrywając bieg 8 wynikiem 4:2 i bieg 9 podwójnie co dawało po dziesięciu wyścigach wynik 36:24 dla Sparty i w dwumeczu prowadzenie drużyny z Wrocławia 78:72. Kolejna seria startów ponownie wygrana przez drużynę Wrocławską i przed biegami nominowanymi na tablicy widniał wynik 47:31, a w dwumeczu 89:79 i pewnym było, że Betard Sparta Wrocław jest już w finale PGE Ekstraligi. Do pierwszego biegu nominowanego trener Sparty Wrocław posłał Gleba Czugunowa i Maksyma Drabika. Po stronie gości pod taśmą ustawili się Piotr Protasiewicz i Patryk Dudek. Najlepiej ze startu...

czytaj więcej
PÓŁFINAŁ W VOJENS DLA SPARTAN

PÓŁFINAŁ W VOJENS DLA SPARTAN

Jesteśmy po 8 rundzie walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu. Turniej 2019 DANISH FIM SPEEDWAY GRAND PRIX po pięcioletniej przerwie powrócił do Duńskiego Vojens, gdzie na najwyższym stopniu podium stawał m.in. Mistrz Świata z 2010 roku – Tomasz Gollob. Z powodu opadów deszczu odwołano piątkowy trening oraz kwalifikacje do tego turnieju co sprawiło, że tor na sobotnie zawody był niespodzianką dla wszystkich zawodników. Już w wyścigu pierwszym otwierającym cały turniej mogliśmy oglądać reprezentantów Betard Sparty Wrocław. I od zwycięstwa rozpoczął swoją przygodę z turniejem w Vojens Maciej Janowski, który idealnie wystrzelił spod taśmy i na wejściu w łuk założył pozostałych zawodników. Błąd na pierwszym łuku Mateja Zagara wykorzystał Tai Woffinden, który przedarł się na drugą pozycję. U prowadzącego Macieja Janowskiego było widać idealnie dopasowanie do toru dzięki czemu wygrał pierwszy wyścig z dość dużą przewagą nad pozostałą trójką.  W pierwszej serii nie oglądaliśmy zbyt dużo mijanek oraz walki, a najlepszą ścieżką była jazda przy krawężniku. W biegu 6 pod taśmą na słabym trzecim polu ustawił się Tai Woffinden. Start Brytyjczyka nie należał do najlepszych i dojechał do mety na trzeciej pozycji. Bieg bez historii, wygrał szybki w tej serii Niels Kristian Iversen, drugi dojechał Emil Sajfutdinow. Na ostateniej...

czytaj więcej
PRZEGRYWAMY W PIERWSZYM MECZU PÓŁFINAŁOWYM

PRZEGRYWAMY W PIERWSZYM MECZU PÓŁFINAŁOWYM

W pierwszym meczu półfinałowym PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się na spotkanie o awans do wielkiego finału do ekipy STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA. Drużyna gospodarzy podeszła do tego spotkania osłabiona brakiem jednego z liderów – Nickiego Pedersena, który przez kontuzję w ostatnim meczu fazy zasadniczej nie mógł wystąpić przeciwko Sparcie Wrocław. Jego miejsce w składzie zajął Martin Smoliński. W ekipie Wrocławskiej do składu na najważniejsze mecze sezonu powrócił Vaclav Milik. Warto dodać, że w rundzie zasadniczej drużyna Betard Sparty Wrocław wygrała mecz w Zielonej Górze 44:46 oraz cały dwumecz z drużyną Falubazu Zielona Góra 85:95. Pierwsza seria startów dość wyrównana. Od biegowego zwycięstwa 4:2 zaczęli gospodarze, ale w dwóch następnych biegach dobrą szybkość zaprezentowali zawodnicy Betard Sparty Wrocław wygrywając oba wyścigi podwójnie. Bardzo szybki w pierwszym swoim starcie był Maksym Drabik, który ze sporą przewagą wygrał bieg juniorski. W czwartym wyścigu gospodarze zmniejszyli straty do Sparty Wrocław wygrywając podwójnie bieg 5:1. W biegu 5 bardzo dobrym startem popisali się zawodnicy Betard Sparty Wrocław, którzy z wyjścia z pierwszego łuku wyszli na podwójne prowadzenie, jednak jadący za nimi Michael Jepsen Jensen skutecznie starał się atakować parę Wrocławską i najpierw poradził sobie Taiem Woffindem, a później z Jakubem Jamrogiem. W...

czytaj więcej
MAGICZNE PODIUM W TETEROW !!!

MAGICZNE PODIUM W TETEROW !!!

W Niemieckim Teterow odbyła się 7 runda zmagań o tytuł najlepszego zawodnika globu. Przed rozpoczęciem zawodów 2019 AZTORIN GERMAN FIM SPEEDWAY GRAND PRIX na czele klasyfikacji generalnej znajdował się Leon Madsen, który o sześć punktów wyprzedał Bartosza Zmarzlika. Pierwszy z reprezentantów BETARD SPARTY WROCŁAW – Maciej Janowski zajmował siódmą pozycję z dorobkiem 51 pkt. Warto wspomnieć, że w kwalifikacjach popularny „Magic” zajął drugie miejsce prezentując dobre dopasowanie i prędkość. W cyklu Grand Prix możemy również oglądać obecnego mistrza świata – Tai’a Woffindena (15 pozycja – 27 pkt), który również mógł zaliczyć do udanych kwalifikacje, w których zajął czwarte miejsce. Już od pierwszej serii mogliśmy zauważyć, że najlepiej zawodnicy startują z pól pierwszego i czwartego. Obaj Spartanie pierwszą serię zakończyli na drugich miejscach. W biegu drugim ładną walkę stoczył Janowski i Artiom Łaguta ale lepszy okazał się kapitan Betard Sparty Wrocław. W biegu czwartym najlepiej spod taśmy ruszył Matej Zagar, który pewnie dojechał na prowadzeniu. Na drugiej pozycji niezagrożony jechał Tai Woffinden. Druga seria startów to dominacja zawodników startujących z pierwszego pola. Aż w trzech wyścigach tej serii wygrywali zawodnicy w czerwonym kasku. W biegu 5 dobrym startem popisał się Maciej Janowski, który dojechał do mety za plecami Mateja Zagara. W...

czytaj więcej
Wysoka przegrana w meczu z Mistrzem Polski

Wysoka przegrana w meczu z Mistrzem Polski

W ostatnim meczu 14 kolejki rundy zasadniczej PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW podejmowała na własnym torze zajmującą pierwsze miejsce w tabeli FOGO UNIĘ LESZNO. W pierwszym meczu tych dwóch drużyn w Lesznie lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali z zespołem Sparty Wrocław 50:40. Mecz na Stadionie Olimpijskim miał przynieść ostateczny układ tabeli ponieważ przy możliwej wygranej Betard Sparty Wrocław z punktem bonusowym, to drużyna z Wrocławia znalazła by się na pierwszym miejscu przed meczami półfinałowymi. Niestety w dzisiejszym meczu aktualny Mistrz Polski Fogo Unia Leszno nie dała szans drużynie Wrocławskiej. Od pierwszego biegu drużyna gości kontrolowała przebieg meczu wygrywając drużynowo dziewięć biegów z piętnastu. Zawodnicy Betard Sparty Wrocław mieli ogromny problem z odnalezieniem prędkości na własnym torze. Drużynie gospodarzy udało się wygrać jedynie dwa wyścigi w całym meczu. Patrząc na tabelę zdobyczy punktowej wszystkich zawodników, po stronie gospodarzy jedynie dwóch zawodników dojechało do mety na pierwszej pozycji. Z najlepszej strony w zespole Sparty Wrocław pokazał się Maksym Drabik – zdobywca 12 pkt. Po stronie gości najlepiej punktowali Janusz Kołodziej – zdobywca 13 pkt oraz Brady Kurtz i Bartosz Smektała – obaj zdobyli 11+1 pkt. Rundę zasadniczą ekipa Betard Sparty Wrocław kończy na drugiej pozycji i w meczach Play-off spotka...

czytaj więcej
Magic na podium Grand Prix w Malilli

Magic na podium Grand Prix w Malilli

Kolejna runda zmagań o tytuł Mistrza Świata na żużlu za nami. Tym razem turniej 2019 SCANDINAVIAN FIM SPEEDWAY GRAND PRIX zawitał do Szwecji, a konkretnie na tor Malilla, który jest domowym torem kapitana Betard Sparty Wrocław – Macieja Janowskiego. Mimo, że do toru została dosypana nowa nawierzchnia co sprawiało małe problemy zawodnikom, „Magic” pokazał, że tor jest mu bardzo dobrze znany co pozwoliło mu wygrać kwalifikacje. Oprócz „Magica” w zawodach 6 rundy Grand Prix wystąpi również Tai Woffinden oraz Max Fricke. Pierwsza seria startów bez wielkiej walki. W każdym z wyścigów praktycznie o końcowym rezultacie decydował start. W wyścigu drugim mogliśmy oglądać dwóch zawodników Betard Sparty Wrocław. Najlepiej z pierwszego pola ruszył Maciej Janowski, który z bardzo dużą przewagą dojechał do mety na prowadzeniu. Widać było u Magica bardzo dobrą znajomość toru oraz bardzo dobre spasowanie motocykla. W biegu drugim udział brał również Max Fricke, który na dystansie poradził sobie z Januszem Kołodziejem dowożąc do mety jeden punkt. W biegu czwartym pod taśmą stanął Tai Woffinden, który popisał się bardzo dobrym startem, ale już na przeciwległej prostej Tajskiego minął bardzo szybki Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie Woffinden dojechał na drugiej pozycji. W biegu otwierającym drugą serię startów pod taśmą ustawili się najlepsi...

czytaj więcej
FALUBAZ POKONANY !

FALUBAZ POKONANY !

Za nami 13 kolejka PGE EKSTRALIGI, gdzie drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się na spotkanie rewanżowe do ekipy STELMETU FALUBAZ ZIELONA GÓRA. W pierwszym meczu tych dwóch drużyn, który odbył się na stadionie Olimpijskim we Wrocławiu Betard Sparta Wrocław wygrała z drużyną z Zielonej Góry 49:41. Najlepszym zawodnikiem drużyny Wrocławskiej był Tai Woffinden – zdobywca kompletu 15 punktów, zaś po stronie gości najlepiej zaprezentował się Nicki Pedersen, który zdobył 11 punktów. W drużynie Sparty Wrocław na mecz w Zielonej Górze zabrakło po raz kolejny w składzie Vaclava Milika, a jego miejsce zajął Gleb Czugunow. Od mocnego uderzenia w pierwszym biegu zaczęli zawodnicy gospodarzy. Najlepiej ze startu ruszyła para Zielonej Góry, która prowadziła do samej mety nie dając szans na atak Woffindenowi. Na szybką odpowiedź nie trzeba było długo czekać, bo już w drugim wyścigu podwójne prowadzenie do mety dowieźli juniorzy Sparty Wrocław. Również podwójnym prowadzeniem zakończył się wyścig trzeci gdzie para Czugunow – Fricke ruszyła najlepiej ze startu nie oddając prowadzenia do samej mety. W wyścigu czwartym mieliśmy okazję oglądać wspaniałą jazdę zespołową pary Wrocławskiej. Ze startu najlepiej ruszył Maciej Janowski, a po zewnętrznej wspaniale napędził się Przemysław Liszka, który wyprzedził Nickiego Pedersena i utworzył parę z Janowskim, który przez...

czytaj więcej
WYGRYWAMY W TORUNIU 41:49

WYGRYWAMY W TORUNIU 41:49

W 12 rundzie PGE EKSTRALIGI zespół BETARD SPARTY WROCŁAW wybrał się na spotkanie rewanżowe do ekipy GETWELL TORUŃ. W pierwszym spotkaniu tych dwóch lepiej pokazali się zawodnicy Sparty Wrocław, którzy pokonali na własnym torze ekipę z Torunia 54:36. Przed meczem doszło do jednej zmiany w składzie gości, miejsce Vaclava Milika zajął Gleb Czugunow. Mimo słabej postawy od początku sezonu drużyny gospodarzy mogliśmy być pewni tego, że łatwo punktów nie oddadzą na własnym torze i tak też się stało. Już od początku spotkania obie drużyny jechały bardzo wyrównanie. Po trzech wyścigach na tablicy mieliśmy remis i dopiero po biegu czwartym drużyna Wrocławska wyszła na dwu punktowe prowadzenie w meczu, wygrywając bieg czwarty 2:4.Druga seria startów to skuteczna jazdy zawodników Betard Sparty Wrocław. Najpierw w biegu 5 para Woffinden – Jamróg przyjechała na podwójnym prowadzeniu, a później w wyścigu 6 para Czugunow – Fricke dojechała do mety wygrywając bieg 2:4. Po dwóch seriach startów drużyna gości z Wrocławia prowadziła w meczu 19:29. Trzecia seria startów to lepsza jazda zawodników z Torunia. Najpierw wygrali podwójnie w biegu 9, by ponownie przywieźć wynik 5:1 w biegu 11 zmniejszając przewagę z dziesięciu do dwóch punktów. W biegu kończącym trzecią serię startów ponownie dobrze pokazali się...

czytaj więcej
ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

Za nami 5 runda walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na Żużlu. Zawody 2019 BETARD WROCŁAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND powróciły na stadion Olimpijski we Wrocławiu po 12-letniej przerwie. Na stadionie olimpijskim  prócz powracającego po kontuzji Tai’a Woffindena udział wzięli kapitan Wrocławskiej ekipy – Maciej Janowski, Max Fricke, Maksym Drabik, który pełnił rolę zawodnika z dziką kartą oraz Przemysław Liszka, który był pierwszym rezerwowym tych zawodów.    Już od pierwszego wyścigu mieliśmy przyjemność oglądać sporo walki na dystansie. W wyścigu drugim pod taśmą ustawili się Tai Woffinden oraz Maksym Drabik, którzy zakończyli bieg na dwóch pierwszych miejscach. Za plecami Maksyma Drabika na metę wjechał Tai Woffinden, Niels Kristian Iversen oraz Antonio Lindbaeck. W biegu trzecim pod taśmą ponownie mogliśmy oglądać zawodnika Betard Sparty Wrocław. Na polu pierwszym ustawił się Max Fricke, który za rywali miał Artioma Łagutę, Bartosza Zmarzlika oraz Janusza Kołodzieja. Ponownie kibice mogli oglądać fantastyczną walkę na dystansie, w której udział brali Bartosz Zmarzlik oraz Janusz Kołodziej. Ostatecznie lepszy okazał się zawodnik Fogo Unii Leszno. Bieg kończący pierwszą serię to wyścig z udziałem kapitana Wrocławskiej drużyny – Maciejem Janowskim. Popularny „Magic” najlepiej wystartował i przez cały wyścig toczył wspaniałą walkę o trzy punkty z Leonem Madsenem....

czytaj więcej