Wzmocnienia sztabu szkoleniowego WTS Sparta

Wzmocnienia sztabu szkoleniowego WTS Sparta

Do sztabu szkoleniowego Wrocławskiego Towarzystwa Sportowego dołączyły dwie osoby. Są to: Wojciech Kończyło oraz Piotr Mikołajczak. Wojciech Kończyło to były zawodnik Sparty. Barw wrocławskiego klubu bronił w latach 70-tych i 80-tych. Teraz we Wrocławskim Towarzystwie Sportowym ma zajmować się szkoleniem najmłodszych adeptów sportu żużlowego, aż do osiągnięcia licencji w klasie 250 cc. Będzie też ściśle współpracował z trenerem pierwszej drużyny Dariuszem Śledziem oraz konsultantem ds. szkolenia i sportu Gregiem Hancockiem. Piotr Mikołajczak w ostatnim sezonie był menadżerem drugoligowego zespołu OK Bedmet Kolejarza Opole, który dotarł do finału tych rozgrywek. Wcześniej był związany z GTM Startem Gniezno. We Wrocławiu będzie managerem ds. sportu, a jego głównym zadaniem będzie koordynowanie pracy pierwszej drużyny oraz drużyn juniorskich i wsparcie administracyjno-logistyczne sztabu trenerskiego.

czytaj więcej
Bewley i Woffinden triumfatorami Speedway of Nations

Bewley i Woffinden triumfatorami Speedway of Nations

Tegoroczna edycja Monster Energy FIM Speedway of Nations zakończyła się triumfem reprezentacji Wielkiej Brytanii, w barwach której występowali Tai Woffinden i Daniel Bewley. Po srebro sięgnęła Polska z Maciejem Janowskim w składzie. W sobotę – pierwszego dnia finałowej rywalizacji – Tai Woffinden zaliczył groźnie wyglądający upadek. Trzykrotny indywidualny mistrz świata wyszedł z tego zdarzenia bez poważniejszych obrażeń, jedynie mocno poobijany. W niedzielę jego miejsce zajął Daniel Bewley, który wespół z Robertem Lambertem i poprowadził Wielką Brytanię do pierwszego od 32 triumfu w światowym czempionacie. Srebrem musieli zadowolić się Polacy, którzy wygrali fazę zasadniczą. Upadek Macieja Janowskiego w finale przekreślił jednak szanse Biało-Czerwonych na złoto. Klasyfikacja Speedway of Nations 2021: 1. Wielka Brytania – 64 +1 miejsce w finale 2. Polska – 74 + 2 miejsce w finale 3. Dania – 68 + 2 miejsce w barażu 4. Australia – 49 5. Francja – 47 6. Łotwa – 42 7. Szwecja – 30 —– Wyniki niedzielnego turnieju: I. Reprezentacja Danii – 39 pkt. 13. Leon Madsen – 17+1 (3*,4,2,4,4,-) 14. Mikkel Michelsen – 18+1 (4,2,4,2,3*,3) 21. Mads Hansen – 4 (4) — II. Reprezentacja Wielkiej Brytanii – 34 pkt. 9. Daniel Bewley – 11+1 (2,2,0,-,3*,4) 10. Robert Lambert – 20+1 (3,3,3,4,4,3*) 19. Tom Brennan – 3 (3) — III. Reprezentacja Polski – 34 pkt. 11. Bartosz Zmarzlik – 19 (4,3,4,4,-,4) 12. Maciej Janowski – 13+3 (0,0,3*,3*,4,3*) 20. Jakub Miśkowiak – 2 (2) — IV. Reprezentacja Australii – 25 pkt. 5. Jason Doyle – 9 (3,-,4,2,0,0) 6. Max Fricke...

czytaj więcej
Polacy na prowadzeniu po pierwszym dniu finału Speedway of Nations

Polacy na prowadzeniu po pierwszym dniu finału Speedway of Nations

Reprezentacja Polski prowadzi po pierwszym dniu finału Monster Energy FIM Speedway of Nations. Biało-Czerwoni dowodzeni przez Rafała Dobruckiego zebrali na swoim koncie 40 punktów – o 10 więcej od znajdujących się na drugim miejscu Brytyjczyków. W Manchesterze zobaczyliśmy w akcji dwóch zawodników Betard Sparty Wrocław. Maciej Janowski zakończył zawody z dorobkiem 18+2 i miał wydatny udział w świetnym występie reprezentacji Polski. Kapitanowi Betard Sparty pięciokrotnie partnerował Bartosz Zmarzlik (19+1) i raz Jakub Miśkowiak (3). Tai Woffinden był natomiast liderem Wielkiej Brytanii. Trzykrotny indywidualny mistrz świata zapisał przy swoim nazwisku 15+1. W 18. biegu zaliczył groźnie wyglądający upadek. 31-latek na wejściu w drugi łuk pierwszego okrążenia zahaczył o motocykl Jasona Doyle’a i z dużą prędkością wjechał w bandę. Na kilka minut kibice na stadionie w Manchesterze ucichli, ale kiedy „Tajski” wstał o własnych siłach, rozległy się gromkie brawa. Ostatecznie Woffinden został jedynie mocno poobijany. Druga odsłona finałowej rywalizacji w Speedway of Nations w niedzielę o godz. 17:00. I. Reprezentacja Polski – 40 pkt. 5. Bartosz Zmarzlik – 19+1 (4,3*,4,4,4,-) 6. Maciej Janowski – 18+2 (2,4,3*,3*,2,4) 17. Jakub Miśkowiak – 3 (3) II. Reprezentacja Wielkiej Brytanii – 30 pkt. 1. Tai Woffinden – 15+1 (2,3*,2,4,4,w) 2. Robert Lambert – 12 (4,4,0,w,-,4) 15....

czytaj więcej
Janowski i Woffinden drużynowymi mistrzami Szwecji!

Janowski i Woffinden drużynowymi mistrzami Szwecji!

Dackarna Malilla po 14 latach ponownie drużynowym mistrzem Szwecji! W składzie wspomnianego zespołu znajdują się Maciej Janowski i Tai Woffinden. W środę ze srebra cieszył się natomiast Gleb Chugunov, który występuje w Eskilstunie Smederna. W ostatnich tygodniach mogliśmy przyzwyczaić się do widoku Spartan sięgających po najwyższe laury. 26 września wrocławska drużyna świętowała drużynowe mistrzostwo Polski, a w ubiegły piątek na podium Grand Prix Polski w Toruniu stanęli Artem Laguta, Maciej Janowski i Tai Woffinden. Dwaj ostatni w środę świętowali kolejny sukces. Liderzy WTS-u poprowadzili Dackarnę do mistrzostwa Szwecji. Dla klubu z Malilli to szósty tytuł. W pierwszym finale Dackarna pokonała Eskilstunę Smederna 53:37. Dorobek Janowskiego to 11 punktów i 2 bonusy, a Woffindena 5 oczek. W rewanżu świeżo upieczeni mistrzowie Szwecji potwierdzili dobrą formę i wygrali 46:44. W rewanżu to „Tajski” był liderem swojej ekipy (12+1), a „Magic” również dołożył ważne punkty (7). Warto odnotować, że drużynowym wicemistrzem Szwecji został Chugunov. Rewanżowy finał Bauhaus-Ligan: Eskilstuna Smederna – Dackarna Malilla 44:46 (81:99 w dwumeczu) Eskilstuna Smederna – 44 (81 w dwumeczu): 1. Gleb Czugunow – 8+2 (0,1*,2*,2,3) 2. Kacper Woryna – 11+1 (3,2,3,2,1*) 3. Andrzej Lebiediew – 3+2 (1*,0,1,0,1*) 4. Michael Jepsen Jensen – 10 (2,3,3,0,2) 5. Pontus Aspgren – 8+1 (2,1,1,2,2*) 6. Johannes Stark – 4+2 (1*,0,0,1*,2) 7. Joel Kling – ns Dackarna Malilla – 46 (99 w dwumeczu): 1. Tai...

czytaj więcej
Artem Laguta indywidualnym mistrzem świata!

Artem Laguta indywidualnym mistrzem świata!

Artem Laguta indywidualnym mistrzem świata 2021! Jeden z liderów Betard Sparty Wrocław w ostatniej rundzie tegorocznego cyklu Grand Prix na toruńskiej Motoarenie zajął czwarte miejsce, ale już po półfinale zapewnił sobie pierwszy w karierze tytuł najlepszego żużlowca globu. Artem w Toruniu musiał mocno walczyć, aby znaleźć się w czołowej ósemce. Po trzech pierwszych seriach miał na koncie tylko trzy punkty, jednak zwycięstwa w dwóch kolejnych wyścigach dały mu awans do następnej fazy. Laguta wygrał pierwszy półfinał, utrzymując za swoimi plecami Bartosza Zmarzlika, co pozwoliło mu jeszcze przed zakończeniem zawodów cieszyć się z mistrzostwa! 30-latek utonął w objęciach członków swojego teamu, a jednymi z pierwszych osób, które złożyły mu gratulacje byli Spartanie – Maciej Janowski i Tai Woffinden. „Magic” sobotni turniej zakończył na trzecim miejscu, natomiast „Tajski” był siódmy. Co istotne, obaj znaleźli się w czołowej szóste klasyfikacji końcowej, dzięki czemu zapewnili sobie miano stałych uczestników cyklu Grand Prix 2022. Wyniki: 1. Bartosz Zmarzlik – 18 (3,2,2,3,3,2,3) – 20 pkt GP 2. Emil Sayfutdinov – 16 (3,3,2,3,1,2,2) – 18 3. Maciej Janowski – 16 (1,3,3,3,2,3,1) – 16 4. Artem Laguta – 12 (2,1,0,3,3,3,0) – 14 5. Leon Madsen – 11 (3,3,3,1,0,1) – 12 6. Robert Lambert – 11 (3,2,3,2,0,1) – 11...

czytaj więcej
FIM Speedway Grand Prix nadal we Wrocławiu!

FIM Speedway Grand Prix nadal we Wrocławiu!

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, nowy promotor cyklu FIM Speedway Grand Prix – Discovery Sports poinformował o rewolucyjnych zmianach jakie czekają żużlowe mistrzostwa świata w nadchodzących latach. Dla wrocławskich kibiców najważniejszym punktem konferencji było potwierdzenie, że w 2022 turniej FIM Speedway Grand Prix ponownie zawita na Stadion Olimpijski. W 2022 roku Wrocław będzie gospodarzem ósmej rundy cyklu. Turniej odbędzie się 27 sierpnia. To jednak nie koniec imprez rangi mistrzostw świata na Dolnym Śląsku. Dzień przed turniejem FIM Speedway Grand Prix na Stadionie Olimpijskim odbędzie się nowy turniej SGP3. Turniej ten będzie finałem indywidualnych mistrzostw świata do lat 16.  

czytaj więcej
Spartanie powalczą o kolejne złoto

Spartanie powalczą o kolejne złoto

Trzech żużlowców Betard Sparty Wrocław powalczy w finałach ligi szwedzkiej – Bauhaus Ligan. Żużlowcy z Wrocławia byli czołowymi postaciami swoich drużyn w półfinałach. Rywalizacja w play-off w Szwecji, podobnie jak wcześniej w polskiej lidze, przyniosła sporo emocji. O awans do finału drugiej najlepszej żużlowej ligi na świecie walczyło czterech zawodników zespołu drużynowych mistrzów Polski – Betard Sparty Wrocław. W składzie Dackarny Malilla znaleźli się Maciej Janowski i Tai Woffinden. W drużynie ich rywali – Vastervik Speedway – punkty zdobywał Artem Laguta. W drugiej parze półfinałów, w zespole Smederny Eskilstuna, znalazło się natomiast miejsce dla Gleba Czugunowa. W pierwszych półfinałowych meczach żużlowcy z Wrocławia wyraźnie odczuwali jeszcze trudy niedzielnego finału na Olimpijskim. Artem Laguta zdobył co prawda aż trzynaście punktów w wyjazdowym meczu, ale dorobki pozostałych Spartan nie były już tak imponujące. Dziesięć punktów znalazło się na koncie Woffindena, cztery wywalczył Maciej Janowski, a tylko trzy do mety udało się dowieźć Glebowi Czugnowowi. Zupełnie inaczej Spartanie zaprezentowali się dzień później. Janowski i Woffinden poprowadzili do wyjazdowego zwycięstwa, gwarantującego awans do finału, Dackarnę Malilla. I to pomimo kolejnego świetnego występu Artema Laguty. Czugunow natomiast także był czołową postacią Smederny, która przypieczętowała zwycięstwo w dwumeczu nad Rospiggarną Hallstavik. Dorobki punktowe zawodników Betard Sparty...

czytaj więcej
Maciej Janowski: Trybuny nas niosły

Maciej Janowski: Trybuny nas niosły

Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty Wrocław, przywożąc dwa punkt z bonusem w 13. biegu wielkiego finału na Olimpijskim, zapewnił swojej drużynie długo wyczekiwany tytuł drużynowych mistrzów Polski. Tuż po meczu, na gorąco, nie krył radości z sukcesu, ale też jak na kapitana zespołu przystało, docenił wkład w jego osiągnięcie pozostałych członków drużyny. WTS.pl: To symboliczne, że twoje – wrocławianina i kapitana drużyny – podwójne zwycięstwo z Danem Bewleyem zapewniło klubowi tytuł mistrzowski. Maciej Janowski: Tak naprawdę to cała drużyna, przez cały sezon zapracowała na ten sukces. Cała drużyna, cały klub: trenerzy, wszystkie osoby, które na co dzień pracują w klubie, mechanicy, funkcyjni czy osoby, które pomagają nam na treningach. Dlatego ja nie przypisywałbym sobie tych zasług. Ja po prostu zrobiłem swoją robotę i… tylko tyle. Jak wyglądał ten mecz z waszej perspektywy? To był bardzo ciężki mecz. Bardzo emocjonujący. Ale pokazaliśmy twardą, fajną i czystą walkę. Trybuny nas niosły. To co działo się na Olimpijskim naprawdę było niesamowite i cieszę się, że mogliśmy wspólnie przeżyć takiej emocje. Myślicie już o kolejnym sezonie i walce o obronę tego trofeum? Na pewno zrobimy wszystko co w naszej mocy. Bardzo nam się podoba jazda w finale i ten puchar też jest bardzo ładny,...

czytaj więcej
BETARD SPARTA WROCŁAW DRUŻYNOWYM MISTRZEM POLSKI 2021 !!!

BETARD SPARTA WROCŁAW DRUŻYNOWYM MISTRZEM POLSKI 2021 !!!

W ostatnim spotkaniu tego sezonu mieliśmy poznać Drużynowego Mistrza Polski na żużlu. Na stadionie Olimpijskim we Wrocławiu BETARD SPARTA WROCŁAW podejmowała MOTOR LUBLIN. Obie drużyny po pierwszym meczu przystępowały do rewanżowego spotkania z równymi szansami. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisowo 45:45 po wspaniałym widowisku.  Ponownie w meczu finałowym PGE EKSTRALIGI w drużynie gości nie wystąpił Grigorij Łaguta. Pierwsza seria startów pełna nerwów i emocji minimalnie dla drużyny gości. Już w pierwszym wyścigu po starcie na wejściu w pierwszy łuk na tor upadł Artem Łaguta, który w powtórce najlepiej wyjechał spod taśmy dowożąc podwójne prowadzenie wraz z Taiem Woffindem. W wyścigu trzecim ostrzeżenie za utrudnienie startu otrzymał kapitan Betard Sparty Wrocław – Maciej Janowski, który w powtórce biegu najpierw uporał się na dystansie z Dominikiem Kuberą, a później gonił prowadzącego Mikkela Michelsena.  W drugiej serii startów lepsza okazała się drużyna gospodarzy z Wrocławia, która dzięki wyścigowi siódmemu wyszła na dwupunktowe prowadzenie. W biegu piątym ponownie sędzia musiał ukarać zawodnika za utrudnianie startu. Tym razem ostrzeżenie otrzymał Jarosław Hampel. W wyścigu kończącym drugą serię para Woffinden – Bewley od startu do mety jechała na podwójnym prowadzeniu. Za plecami Woffindena, starał się napędzać Dominik Kubera jednak bezskutecznie. W kolejnej serii startów mogliśmy oglądać...

czytaj więcej
PIERWSZY MECZ FINAŁOWY NA REMIS !!!

PIERWSZY MECZ FINAŁOWY NA REMIS !!!

Pierwsze spotkanie o Drużynowe Mistrzostwo PGE EKSTRALIGI pomiędzy MOTOREM LUBLIN, a BETARD SPARTĄWROCŁAW za nami.  Do meczu na własnym torze drużyna Motoru Lublin przystępowała bez poobijanego Grigorija Łaguty za którego drużyna gospodarzy stosowała zastępstwo zawodnika. Już pierwszy wyścig tego meczu pokazał, że obie drużyny zasłużyły na wielki finał. Od początku zawodów mogliśmy oglądać dużo mijanek i wspaniałej walki z obu stron. Po pierwszej serii startów lepsi zawodnicy Wrocławscy, którzy pokazali lepsze dopasowanie na starcie oraz dystansie. Druga seria startów ponownie okraszona w piękną walkę na dystansie w każdym wyścigu przez wszystkie okrążenia. Wspaniałą walkę w wyścigu siódmym zaprezentował Maciej Janowski, który przez cztery okrążenia toczył pojedynek z prowadzącą parą drużyny gospodarzy. Ostatecznie kapitan Sparty Wrocław, minął na dystansie Krzysztofa Buczkowskiego dowożąc do mety dwa punkty. Po siedmiu wyścigach nadal minimalne prowadzenie Betard Sparty Wrocław. Mecz z powodu padającego deszczu był prowadzony bez przerw na równanie toru i może dzięki temu mogliśmy oglądać wspaniałe wyścigi. W kolejnych biegach nadal zawodnicy obu ekip nie zwalniali tempa, o czym świadczyć może fakt, że fenomenalnie jadący tego dnia Dominik Kubera przyjeżdzając w jednym wyścigu pierwszy w następnym musiał oglądać plecy rywali. Przed biegami nominowanymi w lepszej sytuacji była drużyna Betard Sparty Wrocław, która po...

czytaj więcej