WYGRYWAMY W TORUNIU 41:49

WYGRYWAMY W TORUNIU 41:49

W 12 rundzie PGE EKSTRALIGI zespół BETARD SPARTY WROCŁAW wybrał się na spotkanie rewanżowe do ekipy GETWELL TORUŃ. W pierwszym spotkaniu tych dwóch lepiej pokazali się zawodnicy Sparty Wrocław, którzy pokonali na własnym torze ekipę z Torunia 54:36. Przed meczem doszło do jednej zmiany w składzie gości, miejsce Vaclava Milika zajął Gleb Czugunow. Mimo słabej postawy od początku sezonu drużyny gospodarzy mogliśmy być pewni tego, że łatwo punktów nie oddadzą na własnym torze i tak też się stało. Już od początku spotkania obie drużyny jechały bardzo wyrównanie. Po trzech wyścigach na tablicy mieliśmy remis i dopiero po biegu czwartym drużyna Wrocławska wyszła na dwu punktowe prowadzenie w meczu, wygrywając bieg czwarty 2:4.Druga seria startów to skuteczna jazdy zawodników Betard Sparty Wrocław. Najpierw w biegu 5 para Woffinden – Jamróg przyjechała na podwójnym prowadzeniu, a później w wyścigu 6 para Czugunow – Fricke dojechała do mety wygrywając bieg 2:4. Po dwóch seriach startów drużyna gości z Wrocławia prowadziła w meczu 19:29. Trzecia seria startów to lepsza jazda zawodników z Torunia. Najpierw wygrali podwójnie w biegu 9, by ponownie przywieźć wynik 5:1 w biegu 11 zmniejszając przewagę z dziesięciu do dwóch punktów. W biegu kończącym trzecią serię startów ponownie dobrze pokazali się...

czytaj więcej
ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

Za nami 5 runda walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na Żużlu. Zawody 2019 BETARD WROCŁAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND powróciły na stadion Olimpijski we Wrocławiu po 12-letniej przerwie. Na stadionie olimpijskim  prócz powracającego po kontuzji Tai’a Woffindena udział wzięli kapitan Wrocławskiej ekipy – Maciej Janowski, Max Fricke, Maksym Drabik, który pełnił rolę zawodnika z dziką kartą oraz Przemysław Liszka, który był pierwszym rezerwowym tych zawodów.    Już od pierwszego wyścigu mieliśmy przyjemność oglądać sporo walki na dystansie. W wyścigu drugim pod taśmą ustawili się Tai Woffinden oraz Maksym Drabik, którzy zakończyli bieg na dwóch pierwszych miejscach. Za plecami Maksyma Drabika na metę wjechał Tai Woffinden, Niels Kristian Iversen oraz Antonio Lindbaeck. W biegu trzecim pod taśmą ponownie mogliśmy oglądać zawodnika Betard Sparty Wrocław. Na polu pierwszym ustawił się Max Fricke, który za rywali miał Artioma Łagutę, Bartosza Zmarzlika oraz Janusza Kołodzieja. Ponownie kibice mogli oglądać fantastyczną walkę na dystansie, w której udział brali Bartosz Zmarzlik oraz Janusz Kołodziej. Ostatecznie lepszy okazał się zawodnik Fogo Unii Leszno. Bieg kończący pierwszą serię to wyścig z udziałem kapitana Wrocławskiej drużyny – Maciejem Janowskim. Popularny „Magic” najlepiej wystartował i przez cały wyścig toczył wspaniałą walkę o trzy punkty z Leonem Madsenem....

czytaj więcej
Wysokie zwycięstwo Betard Sparty Wrocław

Wysokie zwycięstwo Betard Sparty Wrocław

W meczu 9 rundy PGE EKSTRALIGI zespół BETARD SPARTY WROCŁAW podejmował na własnym stadionie drużynę FORBET WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA. Drużyna gości podrażniona porażką na własnym torze w pierwszym meczu 41:49 chciała powalczyć o coś więcej niż tylko punkt bonusowy. Do zespołu gospodarzy po kontuzji wrócił junior Przemysław Liszka, zaś za kontuzjowanego Taia Woffindena stosowane było zastępstwo zawodnika. Zawodnicy Sparty Wrocław już od pierwszego wyścigu pokazali, że są idealnie dopasowani do swojej nawierzchni i łatwo nie oddadzą punktów drużynie z Częstochowy. Wspaniałym startem popisali się Jakub Jamróg oraz zastępujący Taia Woffindena Max Fricke, którzy wyszli ze startu na 5:1. Na dystansie jednak z Jamrogiem poradził sobie Madsen. W kolejnych wyścigach drużyna Betard Sparty Wrocław tylko powiększała swoją przewagę nad drużyną gości. Jedynym zawodnikiem, który potrafił szybko rozszyfrować Wrocławską nawierzchnię był Leon Madsen, który jako jedyny do biegu 10 mijał linię mety jako pierwszy. Warto dodać, że po 9 wyścigach na tablicy widniał wynik 35:19 dla gospodarzy. Drużyna gospodarzy wygrała 5 wyścigów w tym trzy razy na podwójnym prowadzeniu. W wyścigu 10 mogliśmy oglądać pierwszy wygrany drużynowo wyścig  po stronie gości. Jako pierwszy linię mety przekroczył Fredrik Lindgren, który toczył walkę z parą Wrocławską. Ostatecznie drugi przyjechał do mety Max Fricke, trzeci Michał...

czytaj więcej
Polska Praga !!! – Zmienne szczęście Spartan

Polska Praga !!! – Zmienne szczęście Spartan

Za nami kolejna runda walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu. Tym razem turniej ANLAS CZECH REPUBLIC FIM SPEEDWAY GRAND PRIX 2019 zawitał do Pragi. Przed laty wyśmienicie spisywał się tutaj zawodnik Betard Sparty Wrocław – Tai Woffinden, którego niestety z powodu kontuzji nie zobaczyliśmy w tym turnieju. W zawodach w Pradze wystąpiło trzech zawodników Wrocławskiej drużyny – stały uczestnik cyklu Grand Prix – kapitan Wrocławskiej drużyny Maciej Janowski, Max Fricke oraz dzika karta tego turnieju Vaclav Milik. Pierwszą serię startów rozpoczął wyścig z udziałem pierwszego ze Spartan – Vaclava Milika, który idealnie ruszył ze startu zakładając całą trójkę. Przez cały wyścig starał się dojechać do Vaszka, Bartosz Zmarzlik ale ostatecznie przyjechał do mety za reprezentantem Czech. W drugim wyścigu również dobrym startem z czwartego pola popisał się Janusz Kołodziej, który przez cały wyścig bezpiecznie jechał na pierwszej pozycji. Wyścig trzeci to bieg z udziałem Macieja Janowskiego oraz Maxa Fricka. Ze startu najlepiej wyruszył ponownie zawodnik z czwartego pola, który założył pozostałą trójkę. Na wyjściu z pierwszego łuku Max Fricke ustawił się za plecami prowadzącego Jasona Doyle’a, a Maciej Janowski przez trzy okrążenia gonił Roberta Lamberta. Ostatecznie Magic poradził sobie z Anglikiem i dojechał do mety na trzeciej pozycji....

czytaj więcej
WYGRYWAMY W LUBLINIE ZA 3 PUNKTY.

WYGRYWAMY W LUBLINIE ZA 3 PUNKTY.

Za nami mecz 8 rundy PGE Ekstraligi, w którym BETARD SPARTA WROCŁAW wybrała się na mecz do LUBLINA ze SPEED CAR MOTOR LUBLIN. W pierwszym meczu we Wrocławiu drużyna Sparty Wrocław wygrała z drużyną z Lublina 47:43. Warto również wspomnieć, że od meczu z Motorem Lublin rozpoczęliśmy walkę o punkty bonusowe. Drużyna gospodarzy z Lublina bardzo dobrze prezentuje się na własnym torze, więc mogliśmy być pewni, że mecz będzie pełen walki o każdy punkt. Niestety już w pierwszym wyścigu oglądaliśmy fatalnie wyglądający upadek. Jadący na trzeciej pozycji Tai Woffinden atakował po zewnętrznej prowadzącą parę Motoru Lublin. Jadący na drugiej pozycji Grigorij Łaguta zahaczył o tylne koło Dawida Lamparta i wjechał z Woffindenem w bandę. Niestety Tajski mocno uderzył plecami o twardą część bandy i długo nie wstawał z toru. Ostatecznie zawodnik Sparty wrócił do parkingu karetką, a po chwili pojawiła się informacja, że jest niezdolny do dalszej jazdy. W powtórce najlepiej ze startu Lampart, którego do samego końca atakował Jakub Jamróg. W drugim biegu ponownie zawodnik Sparty Wrocław leżał na torze. W wejściu w pierwszy łuk klasyczny efekt domina. Na tor upadł Patryk Wojdyło. Na szczęście zawodnik był zdolny do dalszej jazdy. W powtórce najlepiej ze startu Drabik, który do...

czytaj więcej
Finał SGP w Krsko bez Spartan

Finał SGP w Krsko bez Spartan

Za nami druga runda FIM Speedway Grand Prix 2019, która odbyła się w Słoweńskim Krsko. Do walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu wrócił kapitan Betard Sparty Wrocław – Maciej Janowski, który z powodu kontuzji barku musiał opuścić pierwszą rundę w Warszawie. Oprócz popularnego „Magica” w turnieju zobaczyliśmy również drugiego z liderów Wrocławskiej drużyny – Taia Woffindena, który po słabym występie w Grand Prix Warszawy chciał pokazać się z lepszej strony. Pierwszą serię startów otworzył wyścig z udziałem jednego z naszych zawodników – Taia Woffindena. Dobry start Tajskiego z trzeciego pola, ale jeszcze lepiej ruszył Robert Lambert, który od razu przykleił się do krawężnika. Tajski próbował się napędzić po zewnętrznej, ale bezskutecznie ponieważ na początku zawodów lepiej pracuje część wewnętrzna toru. Bieg drugi to wygrana Bartosza Zmarzlika, który od startu do mety był na prowadzeniu. W biegu trzecim mogliśmy oglądać walkę między Sajfutdinowem, Iversenem oraz Zagarem. Ostatecznie wyścig wygrany przez Sajfutdinowa. Pierwszą serię startów zamykał bieg z udziałem Macieja Janowskiego. Magic nieźle zabrał się ze startu ale lepiej od niego z pierwszego pola wystartował Martin Vaculik. Przez cały wyścig Magic próbował dogonić Vaculika. Ostatecznie Maciej Janowski zakończył bieg tak jak Tai Woffinden z dwoma punktami. Druga seria startów to...

czytaj więcej
Woffinden i Fricke znów najlepsi

Woffinden i Fricke znów najlepsi

Podobnie jak w ostatnim meczu ligowym na Stadionie Olimpijskim, Tai Woffinden i Max Fricke ponownie byli najskuteczniejszymi zawodnikami Betard Sparty Wrocław podczas wtorkowych meczów szwedzkiej Elitserien. W czterech meczach na szwedzkich torach wystąpiło pięciu Spartan. Taio Woffinden był liderem Indianerny Kumla w wyjazdowym meczu przeciwko Vastervik Speedway. Brytyjczyk wywalczył dla “Indian” trzynaście punktów. Australijczyk Max Fricke skompletował dorobek dwunastu punktów z bonusem w sześciu startach podczas wyjazdowego meczu Rospiggarny Hallstavik przeciwko Vetlandzie. Zadowolony ze swojej dyspozycji może być także Vaclav Milik. Czeski żużlowiec w swoim drugim występie w barach Dackarny Malilla zdobył dziesięć punktów. Identycznym dorobkiem, w meczu trzeciej kolejki Elitserien, pochwalić może się Maksym Drabik, który wraz z drużyną Lejonen Gislaved podejmował Smedernę Eskilstuna. Słabszy występ zanotował Gleb Czugunow. Podobnie jak w poprzednim meczu, Rosjanin zdobył jeden punkt z bonusem w dwóch startach, po czym był zmieniany przez kolegów z drużyny. Wyniki:  Vastervik Speedway – 45 Peter Ljung – 13 (3,3,3,1,3) Jack Holder – 6+1 (0,3,0,2*,1) Nicki Pedersen – 7+1 (d,3,1*,3,0) Peter Kildemand – 6 (1,0,2,-,3) Krzysztof Buczkowski – 3 (2,1,0,-) Anton Karlsson – 1+1 (0,1*,0) Bartosz Smektała – 9+1 (3,2*,1,3,0) Kumla Indianerna – 45 Kenneth Bjerre – 6+2 (2,1*,2*,1,0) Piotr Protasiewicz – 9+2 (1*,2,3,2,1*) Chris Holder – 9+3 (2*,2,1*,2*,2) Anders Thomsen –...

czytaj więcej
Pierwsza runda SGP w Warszawie nie dla Spartan

Pierwsza runda SGP w Warszawie nie dla Spartan

Za nami pierwsza runda walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu – BOLL WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND 2019. W cyklu SGP jako stali uczestnicy startuje dwóch liderów BETARD SPARTY WROCŁAW – Tai Woffinden oraz Maciej Janowski. Obaj zawodnicy Sparty Wrocław w ostatnich latach czuli się wyśmienicie na torze w Warszawie gdzie obaj stawali na podium. Niestety w tym roku w turnieju w Warszawie nie startował „Magic”, który dochodzi do siebie po operacji kontuzjowanego barku. W jego miejsce wystąpił inny zawodnik Betard Sparty Wrocław – Max Fricke. Na stadionie Narodowym jak co roku na trybunach komplet publiczności, a dodając fakt, że tor został przygotowany wyśmienicie do ścigania mogliśmy być pewni tego, że już od pierwszego biegu będziemy mogli oglądać wspaniałe widowisko. I tak też było. Już w pierwszym wyścigu na starcie pojawił się pierwszy z zawodników Sparty Wrocław – Max Fricke. Od startu mogliśmy oglądać piękną walkę między Jasonem Doyle, a Antonio Lindbackiem. Ostatecznie Szwed na ostatnim okrążeniu poradził sobie z Australijczykiem i dojechał do mety jako pierwszy. Max Fricke do końca starał się atakować drugiego Jasona Doyle’a. Kolejne dwa wyścigi to popis dobrego startu i ładnej jazdy reprezentantów Polski. Najpierw w biegu 2 Bartosz Smektała wygrał...

czytaj więcej
Komplet Woffindena w Elitserien

Komplet Woffindena w Elitserien

Czterech zawodników Betard Sparty Wrocław wystąpiło we wtorkowych meczach szwedzkiej najwyższej klasy rozgrywkowej – Elitserien. Najlepiej spisał się Tai Woffinden, który zdobył komplet punktów. Brytyjczyk wystąpił w meczu Indianerna Kumla – Lejonen Gislaved. W zdobyciu kompletu piętnastu punktów tym razem nie mógł przeszkodzić mu Maksym Drabik, którego zabrakło w składzie Lejonen ze względu na niedawny upadek podczas finału MPPK. We wtorkowych meczach ze względu na urazy nie mogli wystąpić także Jakub Jamróg i Maciej Janowski. Z absencji kapitana Betard Sparty Wrocław skorzystał inny Spartanin – Vaclav Milik. Czech zaliczył udany powrót na szwedzkie tory zdobywając dziesięć punktów z bonusem w meczu Dackarna Malilla – Pirateria Motala. Dwóch zawodników z Wrocławia wystąpiło natomiast w meczu Rospiggarna Hallstavik – Vastervik Speedway. Max Fricke zdobył siedem punktów w czterech startach, a Gleb Czugunow zakończył rywalizację z jednym „oczkiem” po dwóch wyjazdach na tor.   Wyniki:   Indianerna Kumla – 50 Kenneth Bjerre – 11+1 (3,3,3,2*,0) Chris Holder – 7+2 (2*,1,0,2,2*) Piotr Protasiewicz – 8 (3,2,2,0,1) Anders Thomsen – 0 (w,0,0,-) Tai Woffinden – 15 (3,3,3,3,3) Ludvig Lindgren – 4 (3,1,0) Joel Andersson – 5+2 (2*,0,2*,1) Lejonen Gislaved – 40 Jarosław Hampel – 10 (1,3,2,3,1) Rohan Tungate – 2+1 (0,1,1*,w) Nicolai Klindt – 5+1...

czytaj więcej
Hit kolejki dla Betard Sparty!!!

Hit kolejki dla Betard Sparty!!!

W drugiej kolejce PGE Ekstraligi zespół Betard Sparty Wrocław po raz pierwszy na własnym torze w tym sezonie, podejmował drużynę Stelmet Falubaz Zielona Góra. Po porażce w pierwszym meczu w Lesznie, trener Dariusz Śledź dokonał pewnych zmian w układzie par, co miało przynieść pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.I tak też się stało. Zawodnicy Betard Sparty Wrocław od pierwszego biegu rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Na cztery wyścigi w pierwszej serii startów aż trzy zakończyły się podwójną wygraną Sparty Wrocław. Po czterech wyścigach na tablicy widniał wynik 16:8 dla zespołu gospodarzy. Druga seria startów przebiegła remisowo. Wielkie brawa należą się popularnemu Tajskiemu za wyścig 7, w którym to przez cztery okrążenia gonił po zewnętrznej prowadzącego Nickiego Pedersena aby na linii mety wyprzedzić Duńczyka i dać wygraną Sparcie 4:2. W kolejnych wyścigach mogliśmy oglądać dosyć wyrównane biegi, które najczęściej kończyły się wynikiem 3:3. Bieg 11 to podwójna wygrana pary gości Vaculik – Jepsen Jensen co pozwoliło drużynie z Zielonej Góry zmniejszyć straty do dwóch punktów. Przed biegami nominowanymi na tablicy widniał wynik 41:37 dla Betard Sparty Wrocław. W biegu 14 po stronie gospodarzy mogliśmy oglądać Maxa Fricke i Maksyma Drabika, który zastąpił jako rezerwa zwykła słabo spisującego się dzisiaj Vaclava Milika. Bieg...

czytaj więcej