WYGRANA NA START SEZONU

WYGRANA NA START SEZONU

W meczu 2 rundy PGE EKSTRALIGII drużyna BETARD SPARTA WROCŁAW pokonała na własnym torze drużynę EWINNER APATOR TORUŃ – 51:39. Dla Wrocławian był to pierwszy mecz w tym sezonie. Wszyscy kibice czekali na pierwszy oficjalny występ nowego nabytku Betard Sparty Wrocław – Artema Laguty. Rosjanin pokazał się z bardzo dobrej strony zdobywając w całym meczu 10+1pkt. Z bardzo dobrej strony pokazali się również juniorzy Betard Sparty Wrocław, którzy w biegu juniorskim dowieźli podwójne zwycięstwo pokazując w kolejnych wyścigach, że to nie był przypadek. Wysoki poziom przez cale zawody prezentowali również liderzy Wrocławscy – Maciej Janowski oraz Tai Woffinden, który był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu. W drużynie gości najskuteczniejszymi zawodnikami byli  Jack Holder – 10+2 pkt oraz nowy zawodnik Toruńskiej drużyny – Robert Lambert, zdobywca 11+1pkt. Zawodnicy Sparty Wrocław od początku spotkania kontrolowali wynik meczu. Pierwsza drużynowa porażka przyszła dopiero w biegu 11, gdzie zawodnicy gości wygrali podwójnie nad niepokonanym do tego czasu Maciejem Janowskim. Szybka odpowiedź gospodarzy przyszła w biegu 12 i 13 i przed biegami nominowanymi było pewne, że Wrocławianie już wygrali swój pierwszy mecz w sezonie. Pierwszy bieg nominowany zakończył się zwycięstwem drużyny gości 2:4. W ostatnim biegu dnia pod taśmą ustawili się najlepsi zawodnicy zawodów. Pierwszy metę przekroczył...

czytaj więcej
Gleb Czugunow: Każdy jest odpowiedzialny za wynik drużyny

Gleb Czugunow: Każdy jest odpowiedzialny za wynik drużyny

Cieszę się, że zima za nami i za chwilę zaczniemy sezon. W zeszłym roku również nie odjechaliśmy żadnych sparingów, nie było też zbyt wielu treningów na torze i musieliśmy sobie z tym radzić. W tym roku wygląda to podobnie. Jeśli odjedziemy cztery – pięć treningów, to chyba będzie to wystarczające – mówi Gleb Czugunow, żużlowiec Betard Sparty Wrocław. A jak Twoje przygotowania sprzętowe? Wszystko jest gotowe, bo przecież treningi miały się rozpocząć się już na początku marca. Pogoda nam nie pomogła, ale nie mamy wyjścia i nie ma co narzekać. Jestem pewien, że sprzęt mam dobry. Mam bardzo dobre silniki, mam nowe motocykle, świetnych mechaników. Teraz trzeba trochę pojeździć, dopasować się i znaleźć odpowiednie ustawienia. Długo się nie widzieliście z całą drużyną. Jak wyglądają te Wasze pierwsze spotkania? W naszej drużynie nie ma żadnych problemów z atmosferą. Mamy ze sobą dobry kontakt, znamy się i lubimy, wszystko jest w porządku, wszyscy są tu OK. Myślę, że w tej drużynie nie może zdarzyć się nic dziwnego. O to jestem spokojny. Wielu kibiców mówi o Betard Sparcie, że jesteście jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa. Czujecie presję? Na papierze na pewno mamy skład, który jest w stanie zdobyć mistrzostwo Polski. Będziemy o...

czytaj więcej
Koniec sezonu dla Taia, Gleb przejdzie kompleksowe badania.

Koniec sezonu dla Taia, Gleb przejdzie kompleksowe badania.

Wczorajszy mecz w Gorzowie był ostatnim w tym sezonie dla Taia Woffindena. Brytyjczyk podczas kraksy z Nielsem Kristianem Iversenem doznał złamania z przemieszczeniem w piątej kości śródręcza. Kontuzja ta z pewnością wyeliminuje go ze startów w zaplanowanych na najbliższy weekend finałach PGE Ekstraligi. Otwarta pozostaje kwestia występu Gleba Czugunowa, który nie czuł się najlepiej i został wycofany z meczu po pierwszy starcie. Gleb przejdzie we Wrocławiu serię kompleksowych badań, które mają wskazać przyczynę niedyspozycji żużlowca. Obu zawodnikom życzymy jak najszybszego powrotu do pełni zdrowia.  

czytaj więcej
Betard Sparta Wrocław z awansem do fazy play-off !!!

Betard Sparta Wrocław z awansem do fazy play-off !!!

W ostatnim spotkaniu 14 kolejki PGE EKSTRALIGI zespół BETARD SPARTY WROCŁAW zawitał do drużyny PGG ROW RYBNIK. Był to bardzo ważny mecz dla zawodników z Wrocławia, którzy aby dostać się do finałowej czwórki potrzebowali zwycięstwa. Warto dodać, że pierwszy mecz tych drużyn na stadionie Olimpijskim zakończył się wysoką wygraną Sparty Wrocław 63:27. Przed meczem pojawiła się informacja, że w składzie Sparty Wrocław zabraknie Maksyma Drabika, którego zastąpi Michał Curzytek, zaś pod numerem 8 pojawił się wracający do składu Wrocławian – Daniel Bewley. Już przed spotkaniem Betard Sparta Wrocław była traktowana jako faworyt i przez wielu była skazywana na zwycięstwo w meczu z drużyną z Rybnika, jednak zawodnicy gospodarzy od początku spotkania mocno się stawiali i nie dawali drużynie Wrocławskiej odjechać na zbyt dużo punktów. Większość biegów kończyła się wynikami 3:3 lub 2:4 dla Wrocławskiej drużyny, która powoli powiększała przewagę. Drużyna gospodarzy wygrała drużynowo swój pierwszy wyścig dopiero w biegu 12 zmniejszając straty do Sparty Wrocław do czterech punktów, jednak szybka odpowiedź zawodników Wrocławskich nastąpiła już w kolejnym biegu, gdzie para Woffinden – Holder wygrała podwójnie dzięki czemu przed biegami nominowanymi drużyna Betard Sparty Wrocław była już bardzo blisko awansu do fazy play-off. Pierwszy wyścig nominowanymi został przerwany z powodu upadku...

czytaj więcej
Gleb Czugunow z dziką kartą na 2020 Betard Wrocław FIM Speedway Grand Prix Polski!

Gleb Czugunow z dziką kartą na 2020 Betard Wrocław FIM Speedway Grand Prix Polski!

Zawodnik Betard Sparty Wrocław – Gleb Czugunow – dołącza do obsady dwóch pierwszych turniejów FIM Speedway Grand Prix 2020. Młodzieżowiec otrzymał od FIM “Dziką Kartę” na obe turnieje 2020 Betard Wrocław FIM Speedway Grand Prix. Dla Gleba będzie to debiut w zawodach o indywidualne Mistrzostwo Świata, ale nie będzie to jego pierwszy występ w międzynarodowej stawce prestiżowych zawodów. Wcześniej Gleb posmakował rywalizacji w Drużynowym Pucharze Świata czy FIM Speedway of Nations. Wrocławscy kibice podczas dwóch rund 2020 Betard Wrocław FIM Speedway Grand Prix będą mogli zatem dopingować aż czterech zawodników swojej drużyny, bowiem stałymi uczestnikami cyklu w sezonie 2020 są Tai Woffinden, Maciej Janowski i Max Fricke. Rolę rezerwowych podczas obu wrocławskich turniejów pełnić będą Michał Curzytek i Przemysław Liszka. ___ Turnieje 2020 Betard Wrocław FIM Speedway Grand Prix Polski odbędą się 28 i 29 sierpnia na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Bilety do nabycia na bilety.wts.pl oraz w salonach Empik w całej Polsce.

czytaj więcej
Betard Sparta Wrocław z brązowym medalem MPPK

Betard Sparta Wrocław z brązowym medalem MPPK

Na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego w Gdańsku odbył się finał Mistrzostw Polski Par Klubowych, w którym udział wzięli zawodnicy reprezentujący Betard Spartę Wrocław – Maciej Janowski oraz Gleb Czugunow. Wrocławianie pojawili się na torze już w wyścigu drugim gdzie do walki stanęli z parą Włókniarza Częstochowa. Najlepszym startem popisali się Janowski i Miśkowiak, którzy toczyli walkę przez dwa okrążenia. Dosyć wolny od startu był Gleb Czugunow, który dojechał do mety na ostatniej pozycji. W biegu piątym ponownie najlepszy start Macieja Janowskiego, który na wyjściu z pierwszego łuku poczekał na rozpędzającego się po zewnętrznej Gleba Czugunowa. W wejściu w drugi łuk Spartanie jechali parą i nie oddali prowadzenia do mety. W wyścigu ósmym para Wrocławska spotkała się z drużyną Falubazu Zielona Góra. Bardzo dobry start Dudka i Janowskiego, ale już na wyjściu z pierwszego łuku po zewnętrznej minął całą trójkę Gleb Czugunow, który nie oddał prowadzenia do samego końca. Przez cztery okrążenia jadący na trzeciej pozycji Janowski atakował Patryka Dudka. Ostatecznie dwa punkty dla zawodnika Falubazu. Kolejnym wyścigiem, w którym startowała para Wrocławska był wyścig 13. Najlepiej ze startu wyskoczył Krystian Pieszczek, ale już na wejściu w drugi łuk został minięty przez Janowskiego. Trzeci dojechał Czugunow. W biegu 17 pod taśmą...

czytaj więcej
Przegrywamy w Lesznie 53:37

Przegrywamy w Lesznie 53:37

W meczu drugiej kolejki PGE EKSTRALIGII zespół BETARD SPARTY WROCŁAW wybrał się na pierwszy w sezonie mecz wyjazdowy  do drużyny FOGO UNII LESZNO. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze, a dodatkowo fakt, że było to spotkanie finalistów poprzedniego sezonu nie pozostawiało złudzeń, że będzie to hit kolejki. Pierwszy bieg od startu dla Emila Sajfutdinowa. Szybki był również Maciej Janowski, który do samego końca naciskał zawodnika gospodarzy. Bieg juniorski to ponownie lepsze wyjście ze startu  zawodnika gospodarzy – Dominika Kubery, którego starał się gonić jadący na drugiej pozycji Gleb Czugunow. Ostatecznie ponownie bieg wygrany przez zawodników Unii Leszno w stosunku 4:2. W biegu trzecim bardzo dobrze ze startu wyruszyła para Sparty  – Woffinden – Drabik, która przez dwa okrążenia prowadziła podwójnie. Niestety na wejściu w pierwszy łuk trzeciego okrążenia błąd popełnił Maksym Drabik, który spadł na ostatnią pozycję, jednak na wyjściu z drugiego łuku trzeciego okrążenia błąd pary gospodarzy wykorzystał Torres, ostatecznie dojeżdżając do mety na trzeciej pozycji. Pierwsze podejście do wyścigu czwartego przerwane. Wykluczony Max Fricke, który uszkodził motocykl Janusza Kołodzieja podczas wyjścia z pierwszego łuku. W powtórce osamotniony Gleb Czugunow dojechał na drugiej pozycji. Druga seria startów rozpoczęła się od podwójnego zwycięstwa pary gospodarzy. Wyścig szósty to ponownie podwójne...

czytaj więcej
Kowale z Eskilstuny wykuli trzecie złoto z rzędu! Gleb mistrzem Szwecji.

Kowale z Eskilstuny wykuli trzecie złoto z rzędu! Gleb mistrzem Szwecji.

37:53, takim wynikiem zakończył się rewanżowy mecz finałowy między Dackarną Malilla, a Eskilstuną Smederna. Po wtorkowym spotkaniu w Eskilstunie, Gryfy do odrobienia miały aż 18 punktów. Jak się okazało, to zadanie było niezwykle trudne nie tylko w teorii, ale i praktyce. Goście już na samym starcie zawodów pokazali swoją ogromną determinację i świetną dyspozycje. W pierwszych czterech biegach żużlowcy Smederny triumfowali aż trzy razy, przez co różnica w dwumeczu wzrosła do 26 punktów. Formalności zostały dopięte w biegu dziewiątym, gdzie przed taśmą stanął duet rosyjsko-szwedzki. Gleb Czugunow i Fredrik Lindgren dowieźli do mety komplet punktów, zapewniając przy tym Smedernie trzeci tytuł z rzędu. Gospodarze tego dnia byli bezbronni, jedynym jasnym punktem drużyny był Maciej Janowski, który zdołał wycisnąć 10 punktów w 5 biegach. W ekipie gości ciężko wskazać indywidualności, punkty rozłożyły się po wszystkich zawodnikach, wyjątkiem był Woentin, który tego dnia zdobył zaledwie jeden punkt. Gleb „Russian rocket” Chugunow zdobył tego dnia 10 punktów w 5 biegach i był trzecim najlepiej punktującym zawodnikiem w meczu.

czytaj więcej
Bezbłędny Gleb, Eskilstuna bliżej mistrzostwa!

Bezbłędny Gleb, Eskilstuna bliżej mistrzostwa!

W pierwszym meczu finałowym szwedzkiej Elitserien, Eskilstuna Smederna gościła na własnym obiekcie ekipę Dackarny Malila. Kowale bez większych problemów pokonali swoich rywali wynikiem 54-36. Gospodarze już od samego początku dominowali, narzucili wysoki poziom i już w czwartym biegu prowadzili z przewagą dziesięciu punktów. W szóstym biegu naprzeciw siebie wyjechali dwaj Spartanie, mowa tutaj o kapitanie Macieju Janowskim, który dojechał do mety jako drugi i Glebie Czugunowie, który tego dnia jeździł obłędne zawody, wygrywając przy tym każdy swój bieg. Gospodarze z biegu na bieg systematycznie zwiększali swoją przewagę nad rywalami, finalnie zapewniając sobie przed meczem rewanżowym przewagę aż 18 punktów. W ekipie gości najlepiej punktowali Frederik Jakobsen oraz Maciej Janowski, obaj zdobyli po 9 punktów z dodatkowym bonusem. Spartanin w pomeczowym wywiadzie przyznał, że nie zamierza się poddać- „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, damy z siebie 200 procent”. Gleb Czugunow, zdobył swój pierwszy czysty komplet w karierze Elitserien. Kibice Eskilstuny docenili kosmiczny występ Rosjanina i po meczu okrzyknęli go przydomkiem „Russian Rocket” Eskilstuna Smederna – 54 1. Michael Jepsen Jensen – 10 (3,0,2,3,2) 2. Andrzej Lebiediew – 6+1 (2*,1,2,1) 3. Fredrik Lindgren – 9+3 (2*,1,2*,3,1*) 4. Gleb Czugunow – 15 (3,3,3,3,3) 5. Przemysław Pawlicki – 8+2 (1,3,2*,0,2*) 6. Pontus Aspgren...

czytaj więcej
BETARD SPARTA WROCŁAW ZE SREBRNYM MEDALEM DMP 2019

BETARD SPARTA WROCŁAW ZE SREBRNYM MEDALEM DMP 2019

W rewanżowym spotkaniu wielkiego finału PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się do drużyny FOGO UNII LESZNO, aby odrobić czteropunktową stratę z pierwszego meczu przegranego na własnym stadionie i powalczyć o złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski na żużlu w sezonie 2019. Niestety od początku spotkania to drużyna z Leszna prowadziła spotkanie według swojego planu. Świadczyć może o tym fakt, że po siedmiu wyścigach ekipa Sparty Wrocław przegrywała 28:14.  Przełamanie dla drużyny Wrocławskiej przyszło dopiero w wyścigu ósmym gdzie para Drabik – Woffinden przywiozła pierwsze drużynowe zwycięstwo 2:4. Na szybką odpowiedź ze strony gospodarzy nie trzeba było długo czekać i już kolejne dwa wyścigi kończyły się ich podwójną wygraną. Po dziesięciu biegach na tablicy widniał wynik 40:20 dla Fogo Unii Leszno co potwierdzało trzeci z rzędu złoty medal dla ekipy z Leszna. Widać było podczas zawodów, że zawodnicy Sparty Wrocław od początku spotkania mieli problem z dopasowaniem się do Leszczyńskiego owalu. Po jedenastu wyścigach po stronie gości mogliśmy oglądać tylko jedną trójkę zdobytą przez Maksyma Drabika w biegu ósmym. W pierwszym biegu nominowanym pod taśmą ustawili się Gleb Czugunow i Jakub Jamróg po stronie gości oraz ze strony gospodarzy Piotr Pawlicki i Brady Kurtz. Dobry start Pawlickiego, za jego plecami...

czytaj więcej