Botland to historia pasji, która przerodziła się w potęgę e-commerce. Firma została założona w 2010 roku przez dwóch studentów Politechniki Wrocławskiej – Szymona Mońkę i Bartosza Derkacza. To, co zaczęło się od poszukiwań brakujących części do budowy robotów na studenckie zawody, dziś jest jednym z największych w Europie sklepów dla pasjonatów elektroniki, druku 3D i nowoczesnych technologii.
– Żużel to sport, w którym o sukcesie decydują detale, precyzja i inżynieryjna doskonałość. Te same wartości wyznajemy w sklepie Botland. Nasza przygoda zaczęła się właśnie tutaj, we Wrocławiu, na uczelni, dlatego powrót do stolicy Dolnego Śląska w roli Partnera WTS Sparty jest dla nas momentem szczególnym. Cieszymy się, że możemy wspierać tak utytułowany i profesjonalnie zarządzany Klub – mówi Szymon Mońka, współzałożyciel Botland.
Botland to Firma, która obecnie dysponuje nowoczesnym centrum logistycznym i oferuje ponad 15 tysięcy produktów – od modułów Arduino i Raspberry Pi po drukarki 3D – doskonale wpisuje się w wizję nowoczesnego klubu sportowego.
- Łączy nas więcej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nasza historia zaczęła się przecież od wyścigów robotów budowanych na studenckie zawody. Zarówno na torze żużlowym, jak i przy konstruowaniu technologii liczą się pasja, szybkość działania i innowacyjne podejście do rozwiązywania problemów. - dodaje Szymon Mońka.
Botland to nie tylko sklep, lecz przede wszystkim społeczność hobbystów, edukatorów i inżynierów. Misją firmy jest wspieranie ich w korzystaniu z nowoczesnych technologii poprzez łączenie elektroniki, druku 3D oraz wiedzy w jednym miejscu.
Pasja do technologii spotyka się z pasją do prędkości - teraz także na Stadionie Olimpijskim.








































































