Vojens po raz ostatni

W sobotni wieczór, o godzinie 19:00, rozpocznie się
przedostatnia batalia w walce o tytuł IMŚ. Stadion Vojens Speedway Center po
raz ostatni gości zawody z cyklu Grand Prix. 
Dla kogo duńska arena okaże się szczęśliwa? 
 

Znajdujący się na czele stawki Chris Holder coraz pewniej
zerka w stronę złotego medalu Indywidualnych Mistrzostw Świata. Australijczyk
potwierdza swoją wysoką formę zarówno z zawodach ligowych, jak i cyklu Grand
Prix.Aktualny mistrz świata, Greg Hancock, traci do młodszego kolegi zaledwie
osiem punktów. Nicki Pedersen, który obecnie zajmuje trzecie miejsce w
klasyfikacji, z pewnością musi włożyć wiele wysiłku, aby zachować dotychczasową
pozycję. Duńczykowi plany może popsuć Tomasz Gollob, który znajduje się na
czwartym miejscu. Zawody w Malilli pokazały, że kapitan Stali Gorzów nabrał
wiatru w żagle i punkty, które dzielą go od brązowego medalu są do odrobienia.
Tomasz Gaszyński zapowiedział w minionym tygodniu że „Team Golloba nigdy się nie
poddaje”.  Miejmy zatem nadzieję, że nie
były to puste słowa.

Fredrik Lindgren, założył konkretny cel na tegoroczny sezon –
zakończyć Grand Prix w pierwszej ósemce. “Fredka” cały rok pracował nad takim
wynikiem. Obecnie zajmuje siódma lokatę, co nie oznacza, że może osiąść na
laurach. Tuż za nim miejsce w tabeli zajmuje Antonio Lindbaeck, który od czasu
występu w Terenzano zachwyca wszystkich swoją formą. 

Dla Jarosława Hampela, nordycka edycja cyklu, będzie drugim
podejściem powrotu do czołówki po przerwie spowodowanej kontuzją. Co prawda
Mały nie ma szans na załapanie się do pierwszej ósemki, ale dobry występ w
Danii będzie jak zaliczka wpłacona na konto przyszłorocznych startów w GP.

Pewne jest, że w
sobotę nie zobaczymy Kennetha Bjerre, który boryka się z kontuzją, ani
zastępującego go pierwotnie Martina Vaculika. Słowak pokazał się w cyklu z
najlepszej strony, jednak obecnie problemy z ciśnieniem uniemożliwiły mu
starty. Kolegów godnie zastąpi Krzystof Kasprzak, który rewelacyjnie spisał się
w Cardiff.

Szansę na występ z
Dziką Kartą otrzymał Michael Jepsen Jensen. 20-letni Duńczyk powinien godnie
stanąć ramie w ramie ze światową czołówką. Obecnie młody żużlowiec stoi na czele
klasyfikacji IMŚJ. 

Zawody zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Być może już
w sobotni wieczór poznamy nowego Mistrza Świata. Zawodnikom pozostaje zatem
życzyć pogody. Nie tylko ducha.

 

Lista startowa:

1. Chris Holder (Australia)

2. Greg Hancock (USA)

3. Antonio Lindbaeck (Szwecja)

4. Emil Sajfutdinow (Rosja)

5. Nicki Pedersen (Dania)

6. Hans Andersen
(Dania)

7. Tomasz Gollob (Polska)

8. Jason
Crump (Australia)

9. Jarosław Hampel (Polska)

10. Krzysztof Kasprzak (Polska)

11. Fredrik
Lindgren (Szwecja)

12. Chris Harris (Wielka Brytania)

13. Andreas
Jonsson (Szwecja)

14. Michael Jepsen
Jensen (Dania)

15. Bjarne
Pedersen (Dania)

16. Peter Ljung
(Szwecja)

17. Mikkel B.
Jensen (Dania)

18. Nicklas
Porsing (Dania)
 
  

 

AGNIESZKA RATOWSKA-GNIADEK