Gleb Czugunow: Każdy jest odpowiedzialny za wynik drużyny

Gleb Czugunow: Każdy jest odpowiedzialny za wynik drużyny

Cieszę się, że zima za nami i za chwilę zaczniemy sezon. W zeszłym roku również nie odjechaliśmy żadnych sparingów, nie było też zbyt wielu treningów na torze i musieliśmy sobie z tym radzić. W tym roku wygląda to podobnie. Jeśli odjedziemy cztery – pięć treningów, to chyba będzie to wystarczające – mówi Gleb Czugunow, żużlowiec Betard Sparty Wrocław. A jak Twoje przygotowania sprzętowe? Wszystko jest gotowe, bo przecież treningi miały się rozpocząć się już na początku marca. Pogoda nam nie pomogła, ale nie mamy wyjścia i nie ma co narzekać. Jestem pewien, że sprzęt mam dobry. Mam bardzo dobre silniki, mam nowe motocykle, świetnych mechaników. Teraz trzeba trochę pojeździć, dopasować się i znaleźć odpowiednie ustawienia. Długo się nie widzieliście z całą drużyną. Jak wyglądają te Wasze pierwsze spotkania? W naszej drużynie nie ma żadnych problemów z atmosferą. Mamy ze sobą dobry kontakt, znamy się i lubimy, wszystko jest w porządku, wszyscy są tu OK. Myślę, że w tej drużynie nie może zdarzyć się nic dziwnego. O to jestem spokojny. Wielu kibiców mówi o Betard Sparcie, że jesteście jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa. Czujecie presję? Na papierze na pewno mamy skład, który jest w stanie zdobyć mistrzostwo Polski. Będziemy o...

czytaj więcej
Fricke: poprawy szukam w warsztacie

Fricke: poprawy szukam w warsztacie

Już jutro na Nowym Olimpijskim Betard Sparta Wrocław zmierzy się z zespołem Fogo Unii Leszno. W poprzednim spotkaniu obu zespołów wrocławianie odnieśli bolesną porażkę. O tym jakie wnioski z tego meczu wyciągnął zespół opowiada Max Fricke. Po meczu w Lesznie mieliście moment na to by zastanowić się co tak naprawdę się stało. Rozmawialiście o tym z całym zespołem? Tak, to było dla nas bardzo trudne doświadczenie. Wyciągnęliśmy z niego jednak odpowiednie wnioski. W Lesznie pracowaliśmy bardzo ciężko by wreszcie odnaleźć odpowiednie przełożenia i następnym razem powrócić jako lepsza drużyna. Mieliście tydzień, by wyeliminować wszelkie błędy przed rundą finałową. Czy to możliwe? To był tydzień pod znakiem ciężkiej pracy w warsztacie. Myślę, że to przede wszystkim tam musimy szukać sposobu na poprawę wyników i przygotowanie się do walki w play-off. Mamy nadzieję, że Wasze cele na ten sezon się nie zmieniły? Na pewno będziemy walczyć bardzo ciężko i nie poddamy się. Mogę obiecać kibicom, że zrobimy wszystko co w naszej mocy by spisać się jak najlepiej w tych czterech decydujących meczach. Czy atmosfera na Nowym Olimpijskim i tworzący ją kibice mogą dodać Wam energii w tej walce? Oczywiście! Fani na Olimpijskim zachwycają mnie za każdym razem gdy wyjeżdżam na tor. Energia,...

czytaj więcej