Max Fricke pozostaje w Betard Sparcie Wrocław

Max Fricke pozostaje w Betard Sparcie Wrocław

Betard Sparta Wrocław przedłużyła dziś kontrakt z Maxem Fricke na kolejne dwa lata. Sezon 2020 będzie dla Australijczyka już trzecim we wrocławskich barwach. Były indywidualny mistrz świata juniorów z Betard Spartą Wrocław związał się przed sezonem 2018. W zakończonych niedawno rozgrywkach PGE Ekstraligi zanotował najlepszą w karierze średnią na poziomie 1,802 punktu na bieg. W 2020 roku Fricke będzie stałym uczestnikiem cyklu FIM Speedway Grand Prix, do którego awansował z turnieju GP Challenge. – Kontrakt z Maxem Fricke to efekt naszej długoterminowej polityki transferowej. Odważnie stawiamy na młodych i perspektywicznych żużlowców, jednocześnie staramy się by wiązali się oni z klubem i miastem na wiele lat. Przed Maxem już trzeci sezon we Wrocławiu. W każdym z poprzednich robił krok naprzód i jestem przekonany, że podobnie będzie w przyszłorocznych rozgrywkach. – mówi Andrzej Rusko, Prezes WTS.

czytaj więcej
BETARD SPARTA WROCŁAW ZE SREBRNYM MEDALEM DMP 2019

BETARD SPARTA WROCŁAW ZE SREBRNYM MEDALEM DMP 2019

W rewanżowym spotkaniu wielkiego finału PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się do drużyny FOGO UNII LESZNO, aby odrobić czteropunktową stratę z pierwszego meczu przegranego na własnym stadionie i powalczyć o złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski na żużlu w sezonie 2019. Niestety od początku spotkania to drużyna z Leszna prowadziła spotkanie według swojego planu. Świadczyć może o tym fakt, że po siedmiu wyścigach ekipa Sparty Wrocław przegrywała 28:14.  Przełamanie dla drużyny Wrocławskiej przyszło dopiero w wyścigu ósmym gdzie para Drabik – Woffinden przywiozła pierwsze drużynowe zwycięstwo 2:4. Na szybką odpowiedź ze strony gospodarzy nie trzeba było długo czekać i już kolejne dwa wyścigi kończyły się ich podwójną wygraną. Po dziesięciu biegach na tablicy widniał wynik 40:20 dla Fogo Unii Leszno co potwierdzało trzeci z rzędu złoty medal dla ekipy z Leszna. Widać było podczas zawodów, że zawodnicy Sparty Wrocław od początku spotkania mieli problem z dopasowaniem się do Leszczyńskiego owalu. Po jedenastu wyścigach po stronie gości mogliśmy oglądać tylko jedną trójkę zdobytą przez Maksyma Drabika w biegu ósmym. W pierwszym biegu nominowanym pod taśmą ustawili się Gleb Czugunow i Jakub Jamróg po stronie gości oraz ze strony gospodarzy Piotr Pawlicki i Brady Kurtz. Dobry start Pawlickiego, za jego plecami...

czytaj więcej
Betard Sparta Wrocław w Finale PGE EKSTRALIGI !!!

Betard Sparta Wrocław w Finale PGE EKSTRALIGI !!!

W rewanżowym spotkaniu półfinałowym o awans do wielkiego finału PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW podejmowała ekipę STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA, która do Wrocławia przyjechała bronić sześcio punktowej przewagi z pierwszego meczu, który odbył się w Zielonej Górze. Obie drużyny chciałby wywalczyć awans do wielkiego finału więc można było się spodziewać walki o każdy centymetr toru. Już pierwsza seria pokazała, że drużyna Betard Sparty Wrocław chciała jak najszybciej odrobić stratę z Zielonej Góry. W pierwszych czterech wyścigach gospodarze wygrali dwa wyścigi podwójnie dzięki czemu po pierwszej serii startów mieliśmy wynik 15:9 dla Sparty Wrocław i remis w dwumeczu 57:57. Druga seria startów zakończyła się remisowo. W trzeciej serii gospodarze ponownie pokazali siłę wygrywając bieg 8 wynikiem 4:2 i bieg 9 podwójnie co dawało po dziesięciu wyścigach wynik 36:24 dla Sparty i w dwumeczu prowadzenie drużyny z Wrocławia 78:72. Kolejna seria startów ponownie wygrana przez drużynę Wrocławską i przed biegami nominowanymi na tablicy widniał wynik 47:31, a w dwumeczu 89:79 i pewnym było, że Betard Sparta Wrocław jest już w finale PGE Ekstraligi. Do pierwszego biegu nominowanego trener Sparty Wrocław posłał Gleba Czugunowa i Maksyma Drabika. Po stronie gości pod taśmą ustawili się Piotr Protasiewicz i Patryk Dudek. Najlepiej ze startu...

czytaj więcej
PRZEGRYWAMY W PIERWSZYM MECZU PÓŁFINAŁOWYM

PRZEGRYWAMY W PIERWSZYM MECZU PÓŁFINAŁOWYM

W pierwszym meczu półfinałowym PGE EKSTRALIGI drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się na spotkanie o awans do wielkiego finału do ekipy STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA. Drużyna gospodarzy podeszła do tego spotkania osłabiona brakiem jednego z liderów – Nickiego Pedersena, który przez kontuzję w ostatnim meczu fazy zasadniczej nie mógł wystąpić przeciwko Sparcie Wrocław. Jego miejsce w składzie zajął Martin Smoliński. W ekipie Wrocławskiej do składu na najważniejsze mecze sezonu powrócił Vaclav Milik. Warto dodać, że w rundzie zasadniczej drużyna Betard Sparty Wrocław wygrała mecz w Zielonej Górze 44:46 oraz cały dwumecz z drużyną Falubazu Zielona Góra 85:95. Pierwsza seria startów dość wyrównana. Od biegowego zwycięstwa 4:2 zaczęli gospodarze, ale w dwóch następnych biegach dobrą szybkość zaprezentowali zawodnicy Betard Sparty Wrocław wygrywając oba wyścigi podwójnie. Bardzo szybki w pierwszym swoim starcie był Maksym Drabik, który ze sporą przewagą wygrał bieg juniorski. W czwartym wyścigu gospodarze zmniejszyli straty do Sparty Wrocław wygrywając podwójnie bieg 5:1. W biegu 5 bardzo dobrym startem popisali się zawodnicy Betard Sparty Wrocław, którzy z wyjścia z pierwszego łuku wyszli na podwójne prowadzenie, jednak jadący za nimi Michael Jepsen Jensen skutecznie starał się atakować parę Wrocławską i najpierw poradził sobie Taiem Woffindem, a później z Jakubem Jamrogiem. W...

czytaj więcej
Magic na podium Grand Prix w Malilli

Magic na podium Grand Prix w Malilli

Kolejna runda zmagań o tytuł Mistrza Świata na żużlu za nami. Tym razem turniej 2019 SCANDINAVIAN FIM SPEEDWAY GRAND PRIX zawitał do Szwecji, a konkretnie na tor Malilla, który jest domowym torem kapitana Betard Sparty Wrocław – Macieja Janowskiego. Mimo, że do toru została dosypana nowa nawierzchnia co sprawiało małe problemy zawodnikom, „Magic” pokazał, że tor jest mu bardzo dobrze znany co pozwoliło mu wygrać kwalifikacje. Oprócz „Magica” w zawodach 6 rundy Grand Prix wystąpi również Tai Woffinden oraz Max Fricke. Pierwsza seria startów bez wielkiej walki. W każdym z wyścigów praktycznie o końcowym rezultacie decydował start. W wyścigu drugim mogliśmy oglądać dwóch zawodników Betard Sparty Wrocław. Najlepiej z pierwszego pola ruszył Maciej Janowski, który z bardzo dużą przewagą dojechał do mety na prowadzeniu. Widać było u Magica bardzo dobrą znajomość toru oraz bardzo dobre spasowanie motocykla. W biegu drugim udział brał również Max Fricke, który na dystansie poradził sobie z Januszem Kołodziejem dowożąc do mety jeden punkt. W biegu czwartym pod taśmą stanął Tai Woffinden, który popisał się bardzo dobrym startem, ale już na przeciwległej prostej Tajskiego minął bardzo szybki Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie Woffinden dojechał na drugiej pozycji. W biegu otwierającym drugą serię startów pod taśmą ustawili się najlepsi...

czytaj więcej
FALUBAZ POKONANY !

FALUBAZ POKONANY !

Za nami 13 kolejka PGE EKSTRALIGI, gdzie drużyna BETARD SPARTY WROCŁAW wybrała się na spotkanie rewanżowe do ekipy STELMETU FALUBAZ ZIELONA GÓRA. W pierwszym meczu tych dwóch drużyn, który odbył się na stadionie Olimpijskim we Wrocławiu Betard Sparta Wrocław wygrała z drużyną z Zielonej Góry 49:41. Najlepszym zawodnikiem drużyny Wrocławskiej był Tai Woffinden – zdobywca kompletu 15 punktów, zaś po stronie gości najlepiej zaprezentował się Nicki Pedersen, który zdobył 11 punktów. W drużynie Sparty Wrocław na mecz w Zielonej Górze zabrakło po raz kolejny w składzie Vaclava Milika, a jego miejsce zajął Gleb Czugunow. Od mocnego uderzenia w pierwszym biegu zaczęli zawodnicy gospodarzy. Najlepiej ze startu ruszyła para Zielonej Góry, która prowadziła do samej mety nie dając szans na atak Woffindenowi. Na szybką odpowiedź nie trzeba było długo czekać, bo już w drugim wyścigu podwójne prowadzenie do mety dowieźli juniorzy Sparty Wrocław. Również podwójnym prowadzeniem zakończył się wyścig trzeci gdzie para Czugunow – Fricke ruszyła najlepiej ze startu nie oddając prowadzenia do samej mety. W wyścigu czwartym mieliśmy okazję oglądać wspaniałą jazdę zespołową pary Wrocławskiej. Ze startu najlepiej ruszył Maciej Janowski, a po zewnętrznej wspaniale napędził się Przemysław Liszka, który wyprzedził Nickiego Pedersena i utworzył parę z Janowskim, który przez...

czytaj więcej
ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

ZMARZLIK NAJLEPSZY W GRAND PRIX WE WROCŁAWIU

Za nami 5 runda walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na Żużlu. Zawody 2019 BETARD WROCŁAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND powróciły na stadion Olimpijski we Wrocławiu po 12-letniej przerwie. Na stadionie olimpijskim  prócz powracającego po kontuzji Tai’a Woffindena udział wzięli kapitan Wrocławskiej ekipy – Maciej Janowski, Max Fricke, Maksym Drabik, który pełnił rolę zawodnika z dziką kartą oraz Przemysław Liszka, który był pierwszym rezerwowym tych zawodów.    Już od pierwszego wyścigu mieliśmy przyjemność oglądać sporo walki na dystansie. W wyścigu drugim pod taśmą ustawili się Tai Woffinden oraz Maksym Drabik, którzy zakończyli bieg na dwóch pierwszych miejscach. Za plecami Maksyma Drabika na metę wjechał Tai Woffinden, Niels Kristian Iversen oraz Antonio Lindbaeck. W biegu trzecim pod taśmą ponownie mogliśmy oglądać zawodnika Betard Sparty Wrocław. Na polu pierwszym ustawił się Max Fricke, który za rywali miał Artioma Łagutę, Bartosza Zmarzlika oraz Janusza Kołodzieja. Ponownie kibice mogli oglądać fantastyczną walkę na dystansie, w której udział brali Bartosz Zmarzlik oraz Janusz Kołodziej. Ostatecznie lepszy okazał się zawodnik Fogo Unii Leszno. Bieg kończący pierwszą serię to wyścig z udziałem kapitana Wrocławskiej drużyny – Maciejem Janowskim. Popularny „Magic” najlepiej wystartował i przez cały wyścig toczył wspaniałą walkę o trzy punkty z Leonem Madsenem....

czytaj więcej
Asy na pozycji lidera!

Asy na pozycji lidera!

W poniedziałkowym meczu angielskiej Premiership drużyna Peterborough Panthers, przegrała na własnym obiekcie z ekipą Belle Vue Aces, wynikiem 40-50. W meczu wystąpił zawodnik Betard Sparty Wrocław – Max Fricke.  Pantery tego dnia nie mogą zaliczać do szczęśliwych. Drużyna z Peterborough już od samego początku zawodów musiała jeździć w osłabieniu, po tym jak Charles Wright i Josh Bates, po upadkach byli zmuszeni zrezygnować z dalszych startów. Drużyna przyjezdnych jeździła konsekwentnie, w pełni wykorzystując osłabienie swojego rywala. Perfekcyjnym występem może pochwalić się Kenneth Bjerre, który wyciągnął prawdziwego „Asa z rękawa” i zapewnił drużynie ze swojej strony czysty komplet punktów. Na szczególne wyróżnienie zasłużył spartanin – Max Fricke, który w pięciu biegach zdobył aż dziesięć punktów z trzema bonusami. Drużyna Asów po tym meczu plasuje się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli. Na drugim miejscu ze stratą jednego oczka znajduje się zespół Poole Pirates. Trzecie miejsce należy do Ipswich Witches, które do lidera tracą dwa punkty. Autor: Dawid Baraniec

czytaj więcej
Wojaże Spartan w Elitserien

Wojaże Spartan w Elitserien

Wtorkowe zmagania Spartan w meczach 9 kolejki w szwedzkiej Elitserien za nami. W spotkaniach na szwedzkich torach wystąpiło trzech Spartan. W sumie wywalczyli oni 19 punktów. Lejonen Gislaved wraz z Maksymem Drabikiem wykonało swoje zadanie pokonując Masarnę Avesta wynikiem 53-37. Faworytem tego spotkania od początku była ekipa Lwów, której potencjalne zwycięstwo umacniało ich szóstą pozycje w tabeli. Maksym tego dnia zdobył 7 punktów w 4 biegach. W innym meczu szwedzkiej Elitserien naprzeciw siebie stanęli Max Fricke oraz Gleb Czugunow. Na Orionparken w Hallstvik silniejsza okazała się drużyna przyjezdnych. Eskilstuna Smederna zdominowała Rospiggarne Hallstavik wynikiem 37-53, tym samym dopisując sobie 3 punkty do ligowej tabeli. Max zdobył 9 punktów w 5 biegach, natomiast Gleb odnotował 4 punkty w 3 biegach.

czytaj więcej
Jazda na Max’a!

Jazda na Max’a!

W meczu brytyjskiej Premiership ekipa Belle Vue odniosła zwycięstwo nad Ipswich wynikiem 49-41. Mimo deszczowej aury, która gościła tego dnia w Manchesterze, kibice mogli podziwiać świetne zawody z udziałem swoich żużlowców. W pierwszych czterech biegach skuteczniejsza była jazda “Czarownic”. Sytuacja diametralnie zmieniła się po biegu numer 5, w którym żużlowcy z ekipy Belle Vue zdołali wyrównać wynik spotkania na 15-15. Dalsza część meczu to popis umiejętności żużlowców z Manchesteru. Świetna dyspozycja ekipy Belle Vue z dużym wkładem Maxa Fricke’a, który tego dnia w wielkim stylu wyjeździł komplet punktów!

czytaj więcej