Pierwsza wygrana nasza!

Wreszcie! Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław odnieśli pierwsze
zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach ENEA Ekstraligi, wyraźnie
pokonując u siebie Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 59:31.

Spartanie byli zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu – od
dłuższego czasu ich jazda wyglądała coraz lepiej i po postawie naszych
żużlowców w Częstochowie i Zielonej Górze było widać, że w konfrontacji
ze skazywanym na pożarcie Wybrzeżem będzie się dla nich liczyć tylko
zwycięstwo. Tak też się stało! Nasz zespół szybko przejął kontrolę nad
losami spotkania, w efekcie czego licznie zgromadzona na Stadionie
Olimpijskim (mecz obserwowało mnóstwo dzieci, z czego bardzo się
cieszymy!) już po sześciu wyścigach mogła się spodziewać, że dwa punkty
pozostaną we Wrocławiu.

O ile pierwsze dwa biegi zakończyły się remisami, to potem nastąpiła
seria podwójnych zwycięstw Spartan. Cztery razy z rzędu żużlowcy
Betardu Sparty meldowali się na pierwszym oraz drugim miejscu, a
szczególnie dużo aplauzu za swoją postawę zebrali Patryk Malitowski (w
czwartym biegu przywiózł za swoimi plecami Fredrika Lindgrena) oraz
debiutujący w tym sezonie Ekstraligi Zbigniew Suchecki. “Suszi” bardzo
chciał się pokazać w tym spotkaniu i udowodnić menedżerowi Piotrowi
Baronowi, że ten słusznie zrobił, stawiając właśnie na niego. Swojej
szansy Suchecki na pewno nie zmarnował – jechał bardzo ambitnie,
przywiózł raz za plecami skutecznego dzisiaj Madsena, a na dowód
waleczności należy zapisać upadek Zbyszka w dziesiątym biegu, kiedy to
zaciekle atakował drugą pozycję Lindgrena.

Mecz mimo sporej przewagi, jaką osiągnęli w środku meczu
wrocławianie, jednak nie zakończył się pogromem, na jaki się zanosiło
się od samego początku. Gdańszczanie co prawda walczyli, ale najczęściej
nie byli w stanie znaleźć odpowiedzi na dobrze jadących parą Spartan, a
żaden z nich nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na doskonałego dzisiaj
Tomasza Jędrzejaka. “Ogór” był bezbłędny, zdobywając 14 punktów z
bonusem. Kapitan Betardu Sparty niezwykle inteligentnie dobierał ścieżki
i nawet jeżeli nie wychodził spod taśmy jako pierwszy, to na dystansie
potrafił bez problemu niwelować przewagę rywali. Na szczególne słowa
uznania zasługuje jego jazda w wyścigach dziesiątym i dwunastym, kiedy
radził sobie z solidnymi zawodnikami gości pomimo braku wsparcia (w
pierwszych odsłonach tych biegów partnerzy Jędrzejaka byli wykluczani).

Ukoronowaniem dobrego spotkania w wykonaniu Spartan były biegi
nominowane – najpierw Jura i Magic nie dali szans gdańszczanom, a
wisienkę na torcie postawili Jędrzejak oraz Tai Woffinden. Indywidualny
mistrz świata dał sporo radości widzom, którzy oglądali jego dwa
widowiskowe ataki – najpierw Tajski założył się na Madsena, a na
przedostatnim okrążeniu poradził sobie z Lindgrenem. Dwanaście punktów i
dwa bonusy to w połączeniu ze wczorajszą wygraną w Grand Prix Czech
znak, że Woffinden bez najmniejszych wątpliwości jest znów w wielkiej
formie.

Pochwały za ten mecz należą się zresztą wszystkim zawodnikom –
“Ogór’ był bezkonkurencyjny, Tai i Magic – bardzo pewni, niejednokrotnie asekurując
swoich kolegów z pary. Przebudził się też na Olimpijskim Jurica Pavlic,
który po niemrawym początku drugą połowę zawodów miał już bardzo dobrą. Pozytywne wrażenie pozostawili po sobie juniorzy, którzy toczyli równorzędną
walkę nawet z najlepszymi żużlowcami w szeregach gości. Ten pojedynek dał
nam zatem dużo optymizmu przed dwumeczem z liderem tabeli – tarnowską
Unią. Może Spartanom za tydzień na wyjeździe uda się sprawić
niespodziankę?

BETARD SPARTA WROCŁAW 59

9. Tai Woffinden 12+2 (3, 2, 2*, 3, 2*)
10. Jurica Pavlic 9 (0, 1, 3, 2, 3)
11. Tomasz Jędrzejak 14+1 (3, 2*, 3, 3, 3)
12. Zbigniew Suchecki 6+1 (2*, 3, w, 1)
13. Maciej Janowski 10+3 (3, 2*, 2, 1, 2*)
14. Patryk Dolny 4+1 (1*, 3, w)
15. Patryk Malitowski 4+1 (2, 2*, 0)

RENAULT ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK 31

1. Renat Gafurow 5 (2, 0, 1, 2)
2. Leon Madsen 9+1 (1*, 1, 3, 3, 1)
3. Artur Mroczka 0 (d, d, 0, t, -)
4. Marcel Szymko 2 (1, 1, 0, -, 0)
5. FredRik Lindgren 9 (1, 3, 1, 2, 2, 0)
6. Krystian Pieszczek 6 (3, d, 1, 0, 1, 1)
7. Dominik Kossakowski 0 (0, 0, -)

Bieg po biegu:
1. Woffinden, Gafurow, Madsen, Pavlic 3:3
2. Pieszczek, Malitowski, Dolny, Kossakowski 3:3 (6:6)
3. Jędrzejak, Suchecki, Szymko, Mroczka (d2) 5:1 (11:7)
4. Janowski, Malitowski, Lindgren, Kossakowski 5:1 (16:8)
5. Suchecki, Jędrzejak, Madsen, Gafurow 5:1 (21:9)
6. Dolny, Janowski, Szymko, Mroczka (d4) 5:1 (26:10)
7. Lindgren, Woffinden, Pavlic, Pieszczek (d/start) 3:3 (29:13)
8. Madsen, Janowski, Gafurow, Malitowski 2:4 (31:17)
9. Pavlic, Woffinden, Lindgren, Mroczka 5:1 (36:18)
10. Jędrzejak, Lindgren, Pieszczek, Suchecki (u/w) 3:3 (39:21)
11. Madsen, Pavlic, Janowski, Pieszczek 3:3 (42:24)
12. Jędrzejak, Gafurow, Pieszczek, Dolny (w/su) 3:3 (45:27)
13. Woffinden, Lindgren, Suchecki, Szymko 4:2 (49:29)
14. Pavlic, Janowski, Pieszczek, Szymko 5:1 (54:30)
15. Jędrzejak, Woffinden, Madsen, Lindgren 5:1 (59:31)