Bartłomiej Kowalski w Betard Sparcie Wrocław

Bartłomiej Kowalski w Betard Sparcie Wrocław

Jeden z najbardziej utalentowanych polskich żużlowców młodego pokolenia – Bartłomiej Kowalski –  dołącza do Drużynowego Mistrza Polski. Bartłomiej Kowalski urodził się 4 marca 2002 roku w Tarnowie. Tam zdobywał pierwsze doświadczenia, uczęszczając do szkółki miniżużlowej w Uczniowskim Klubie Sportowym „Jaskółki Tarnów”. Jest wychowankiem Akademii Żużlowej Janusza Kołodzieja. Egzamin na certyfikat „ż” zdał w 2017 roku. W poprzednim sezonie 19-latek był zawodnikiem Eltrox Włókniarza Częstochowa, jednak zdecydowanie częściej kibice mogli go oglądać w barwach drugoligowego OK Bedmet Kolejarza Opole. W opolskich barwach Bartłomiej Kowalski wystąpił w jedenastu spotkaniach i wypracował średnią biegową na poziomie 2,175 punktu. Pozwoliło mu to zająć siódmą lokatę wśród najskuteczniejszych żużlowców 2. Ligi Żużlowej.

czytaj więcej
Nowy system rozgrywek w PGE Ekstralidze

Nowy system rozgrywek w PGE Ekstralidze

Od sezonu 2022 w PGE Ekstralidze będzie obowiązywał nowy system rozgrywek. Opublikowano Regulamin Drużynowych Mistrzostw Polski 2022. Co on oznacza w praktyce? Więcej meczów – zamiast 64 będzie ich 70, a przede wszystkim nie 4, lecz 6 drużyn uczestniczących w rundzie finałowej, która będzie składała się z 3 części. System pucharowy rozgrywany będzie w formie dwumeczów, w których drużyny spotykać będą się po jednym razie na torze własnym i przeciwnika. O zwycięstwie w dwumeczu zadecyduje w kolejności: 1) większa suma punktów meczowych, 2) większa suma punktów biegowych, 3) wyższa pozycja w końcowej tabeli po części zasadniczej rozgrywek. Drużyną zwycięską będzie drużyna, która zwyciężyła w dwumeczu na podstawie przepisów zawartych w pkt 1-3 powyżej. Druga drużyna dwumeczu jest drużyną pokonaną. We wszystkich rundach części finałowej, gospodarzem pierwszego meczu będzie drużyna niżej sklasyfikowana w tabeli po części zasadniczej rozgrywek. W 1. i 2. rundzie części finałowej rozgrywek spotykają się drużyny: 1) (a) pierwsza z szóstą w tabeli po części zasadniczej, 2) (b) druga z piątą w tabeli po części zasadniczej, 3) (c) trzecia z czwartą w tabeli po części zasadniczej. Drużyny, które według zasad określonych w ust. 2 wygrały dwumecz w 1 i 2 rundzie części finałowej, zostaną sklasyfikowane według sum punktów...

czytaj więcej
Woffinden po kolejnych badaniach

Woffinden po kolejnych badaniach

Tai Woffinden poinformował poprzez media społecznościowe o wynikach szczegółowych badań po upadku w finale FIM Speedway Of Nations w Manchesterze. Kontuzja Taia okazała się jednak poważniejsza niż pierwotnie zakładano. – Miałem kilka dni wolnego. Żebra są mocno potłuczone, ale rentgen nie wykazał nic poważnego, poza kilkoma krwiakami. Najpoważniejsze obrażenia są w prawej nodze. Pęknięcie kości piszczelowej i kości udowej w dolnym odcinku, tuż obok kolana. Generalnie cieszę się, że po takim upadku skończyło się tylko na tych kilku pęknięciach – napisał Woffinden. Kontuzja nie powinna wpłynąć na harmonogram przygotowań do kolejnego sezonu.

czytaj więcej
Wzmocnienia sztabu szkoleniowego WTS Sparta

Wzmocnienia sztabu szkoleniowego WTS Sparta

Do sztabu szkoleniowego Wrocławskiego Towarzystwa Sportowego dołączyły dwie osoby. Są to: Wojciech Kończyło oraz Piotr Mikołajczak. Wojciech Kończyło to były zawodnik Sparty. Barw wrocławskiego klubu bronił w latach 70-tych i 80-tych. Teraz we Wrocławskim Towarzystwie Sportowym ma zajmować się szkoleniem najmłodszych adeptów sportu żużlowego, aż do osiągnięcia licencji w klasie 250 cc. Będzie też ściśle współpracował z trenerem pierwszej drużyny Dariuszem Śledziem oraz konsultantem ds. szkolenia i sportu Gregiem Hancockiem. Piotr Mikołajczak w ostatnim sezonie był menadżerem drugoligowego zespołu OK Bedmet Kolejarza Opole, który dotarł do finału tych rozgrywek. Wcześniej był związany z GTM Startem Gniezno. We Wrocławiu będzie managerem ds. sportu, a jego głównym zadaniem będzie koordynowanie pracy pierwszej drużyny oraz drużyn juniorskich i wsparcie administracyjno-logistyczne sztabu trenerskiego.

czytaj więcej
Pracownicy Totalizatora Sportowego pokonali milion kilometrów dla dzieci z chorobami nowotworowymi

Pracownicy Totalizatora Sportowego pokonali milion kilometrów dla dzieci z chorobami nowotworowymi

Aż 418 pracowników Totalizatora Sportowego włączyło się do ogólnopolskiej akcji RakReaton organizowanej w ramach Kampanii Złotej Wstążki przez Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Wspólnym wysiłkiem osiągnęli wytyczony cel – pokonali milion kilometrów pieszo, w biegu i na rowerze. Dzięki temu Partnerzy akcji, Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej oraz Grupa Impel, przekażą 100 000 zł na leczenie dzieci chorych na nowotwory. Dodajmy, że w ramach akcji odbyło się także firmowe wyzwanie „Fundacja LOTTO – RakReaton”.  Dla 5 najbardziej aktywnych zespołów, które wypracowały największą liczbę punktów, Fundacja LOTTO przygotowała nagrody o wartości 3000 zł na realizację wybranych celów charytatywnych, związanych z onkologią dziecięcą. Gratulujemy liderom zwycięskich zespołów: Przemysławowi Staszowi, Izabeli Tomali, Magdalenie Borucie, Marcinowi Karmelowi oraz Dawidowi Kamińskiemu. W trakcie firmowego wyzwania osiągnęliśmy następujące wyniki: ✅ Liczba zespołów: 30 ✅ Łączna liczba zrealizowanych aktywności: 15 436 ✅ Łączna liczba punktów: 878 164 ✅ Łączna liczba kilometrów: 90 022,2 Totalizator Sportowy dziękuje wszystkim, którzy dołączyli do wyzwania. Gratulujemy pracownikom zaangażowania, aktywności i oczywiście każdego kilometra, który był na wagę złota. Dzięki chęci niesienia pomocy osiągnęliśmy sukces!

czytaj więcej
FIM Speedway Grand Prix nadal we Wrocławiu!

FIM Speedway Grand Prix nadal we Wrocławiu!

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, nowy promotor cyklu FIM Speedway Grand Prix – Discovery Sports poinformował o rewolucyjnych zmianach jakie czekają żużlowe mistrzostwa świata w nadchodzących latach. Dla wrocławskich kibiców najważniejszym punktem konferencji było potwierdzenie, że w 2022 turniej FIM Speedway Grand Prix ponownie zawita na Stadion Olimpijski. W 2022 roku Wrocław będzie gospodarzem ósmej rundy cyklu. Turniej odbędzie się 27 sierpnia. To jednak nie koniec imprez rangi mistrzostw świata na Dolnym Śląsku. Dzień przed turniejem FIM Speedway Grand Prix na Stadionie Olimpijskim odbędzie się nowy turniej SGP3. Turniej ten będzie finałem indywidualnych mistrzostw świata do lat 16.  

czytaj więcej
Spartanie powalczą o kolejne złoto

Spartanie powalczą o kolejne złoto

Trzech żużlowców Betard Sparty Wrocław powalczy w finałach ligi szwedzkiej – Bauhaus Ligan. Żużlowcy z Wrocławia byli czołowymi postaciami swoich drużyn w półfinałach. Rywalizacja w play-off w Szwecji, podobnie jak wcześniej w polskiej lidze, przyniosła sporo emocji. O awans do finału drugiej najlepszej żużlowej ligi na świecie walczyło czterech zawodników zespołu drużynowych mistrzów Polski – Betard Sparty Wrocław. W składzie Dackarny Malilla znaleźli się Maciej Janowski i Tai Woffinden. W drużynie ich rywali – Vastervik Speedway – punkty zdobywał Artem Laguta. W drugiej parze półfinałów, w zespole Smederny Eskilstuna, znalazło się natomiast miejsce dla Gleba Czugunowa. W pierwszych półfinałowych meczach żużlowcy z Wrocławia wyraźnie odczuwali jeszcze trudy niedzielnego finału na Olimpijskim. Artem Laguta zdobył co prawda aż trzynaście punktów w wyjazdowym meczu, ale dorobki pozostałych Spartan nie były już tak imponujące. Dziesięć punktów znalazło się na koncie Woffindena, cztery wywalczył Maciej Janowski, a tylko trzy do mety udało się dowieźć Glebowi Czugnowowi. Zupełnie inaczej Spartanie zaprezentowali się dzień później. Janowski i Woffinden poprowadzili do wyjazdowego zwycięstwa, gwarantującego awans do finału, Dackarnę Malilla. I to pomimo kolejnego świetnego występu Artema Laguty. Czugunow natomiast także był czołową postacią Smederny, która przypieczętowała zwycięstwo w dwumeczu nad Rospiggarną Hallstavik. Dorobki punktowe zawodników Betard Sparty...

czytaj więcej
Maciej Janowski: Trybuny nas niosły

Maciej Janowski: Trybuny nas niosły

Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty Wrocław, przywożąc dwa punkt z bonusem w 13. biegu wielkiego finału na Olimpijskim, zapewnił swojej drużynie długo wyczekiwany tytuł drużynowych mistrzów Polski. Tuż po meczu, na gorąco, nie krył radości z sukcesu, ale też jak na kapitana zespołu przystało, docenił wkład w jego osiągnięcie pozostałych członków drużyny. WTS.pl: To symboliczne, że twoje – wrocławianina i kapitana drużyny – podwójne zwycięstwo z Danem Bewleyem zapewniło klubowi tytuł mistrzowski. Maciej Janowski: Tak naprawdę to cała drużyna, przez cały sezon zapracowała na ten sukces. Cała drużyna, cały klub: trenerzy, wszystkie osoby, które na co dzień pracują w klubie, mechanicy, funkcyjni czy osoby, które pomagają nam na treningach. Dlatego ja nie przypisywałbym sobie tych zasług. Ja po prostu zrobiłem swoją robotę i… tylko tyle. Jak wyglądał ten mecz z waszej perspektywy? To był bardzo ciężki mecz. Bardzo emocjonujący. Ale pokazaliśmy twardą, fajną i czystą walkę. Trybuny nas niosły. To co działo się na Olimpijskim naprawdę było niesamowite i cieszę się, że mogliśmy wspólnie przeżyć takiej emocje. Myślicie już o kolejnym sezonie i walce o obronę tego trofeum? Na pewno zrobimy wszystko co w naszej mocy. Bardzo nam się podoba jazda w finale i ten puchar też jest bardzo ładny,...

czytaj więcej