dariusz sledz
Narodowość
pol Polska
Obecna drużyna
BETARD SPARTA Wrocław

– Kiedy dwa lata temu zobaczyłem wyremontowany Stadion Olimpijski trochę było mi szkoda, że w czasach gdy broniłem barw Sparty, obiekt nie wyglądał aż tak okazale. Okazuje się jednak, że teraz mam szansę realizować się zawodowo właśnie tutaj, w klubie, z którym tak wiele mnie łączy, dla którego walczyłem przez lata i z którym sięgałem po największe sportowe sukcesy – przyznaje Dariusz Śledź, nowy trener Betard Sparty Wrocław. – Dziękuję Krystynie Kloc i Andrzejowi Rusko za to, że kolejny raz postawili na mnie. Wierzę, że wspólnie z tą ciągle młodą, ale już poukładaną sportowo drużyną będę mógł skutecznie walczyć o DMP.

TRENER

Dariusz Śledź urodził się 15 września 1969 w Lublinie. W swojej zawodniczej karierze wystartował w 1672 biegach, zdobywając 3154 punkty, co dało mu średnią na poziomie 1,89 punktu na bieg. Po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem. Najpierw objął funkcję kierownika drużyny we Wrocławiu, następnie pracował w Rzeszowie, Gnieźnie i Lublinie.

Jako zawodnik debiutował w barwach Motoru Lublin 31 marca 1986 roku w meczu z Częstochowskim Włókniarzem. Już wówczas, 17-latek pokazał, że jest bardzo uzdolnionym i perspektywicznym zawodnikiem. W pierwszym starcie został wykluczony, ale już w kolejnych trzech zdobywał punkty, raz za plecami przywożąc ówczesną gwiazdę lwów z Częstochowy – Sławomira Drabika. W Lublinie startował przez sześć lat, stając się ulubieńcem kibiców i ojcem sukcesu w postaci wprowadzenia klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej.

W 1992 roku przeniósł się na Dolny Śląsk, praktycznie z marszu stając się liderem drużyny. Już rok później wraz z wrocławskim zespołem popularny „Rybka” mógł świętować największe sukcesy w swojej karierze – tytuł Drużynowego Mistrza Polski. W sumie, razem ze Spartą ustrzelił hat-tricka – trzy razy z rzędu sięgając po miano najlepszej drużyny w kraju. Dariusz Śledź spędził w Sparcie dziesięć sezonów – naszych barw bronił w latach 1992-2000 oraz w 2008, kiedy był zawodnikiem i jednocześnie  kierownikiem drużyny (nie wystartował wówczas w żadnym biegu, był to także jego ostatni sezon jako czynnego zawodnika).

W 1995 roku za swoje osiągnięcia otrzymał dziką kartę na premierowy turniej cyklu Speedway Grand Prix, który odbywał się we Wrocławiu i zajął w nim dziesiąte miejsce. Siedem razy startował w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski, a trzy razy w Indywidualnych Mistrzostwach Polski Juniorów, w 1993 roku wywalczył „Złoty Kask”.

Komentarze